Share
<!--:pl-->Porady: Ile kosztuje pozwolenie na broń?<!--:-->

Porady: Ile kosztuje pozwolenie na broń?

Jeszcze nie było artykułu o tym jak uzyskać pozwolenie na broń ( ale tak na serio – w Polsce – bez ściemy i cytowania stron informacyjnych lokalnych WPA), ale w międzyczasie postaram się odpowiedzieć na nurtujące wszystkich pytanie: ile czasu i pieniędzy kosztuje pozwolenie na broń. Tak naprawdę to nie ja odpowiadam tylko koledzy strzelcy z bron.iweb.pl ale dorzucę coś od siebie. Stan mniej więcej na sezon 2013/2014. Przede wszystkim:

Panie, to nie są tanie rzeczy

panie-to-nie-sa-tanie-rzeczy-pl-ffffffI samo uzyskanie pozwolenia nie zajmuje miesiąc mimo że telewizja śniadaniowa internetu czyli portal wp.pl tak pisze.  Umówmy się że proces zajmuje kilka miesięcy w zależności od determinacji, kontaktów i czasu wolnego. Dlatego jeśli myślisz o pozwoleniu na broń – zacznij już teraz bo może się okazać się że procedurę zakończysz po 6 miesiącach.

Jeśli chodzi o koszty to poniżej kilka zeznań z pierwszej ręki. To o czym piszą koledzy to tylko sam proces pozyskania pozwolenia na broń i nie wliczam do tego kosztów nabycia broni palnej i amunicji czy akcesoriów. O tym w kolejnym odcinku. Ale fajne jest to, że można zacząć strzelanie naprawdę budżetowo – przestał to być sport elitarny, którego uprawianie wykracza poza możliwości przeciętnej osoby dysponującej środkami na uprawianie takiego hobby jak jazda na rowerze, motocyklu, bieganie maratonów czy cokolwiek podobnego.

pierwsza historia

Kurcze już nie pamiętam dokładnie wszystkich opłat ale szło to jakoś w ten sposób:

  • wpisowe do PZSS – 400 zł
  • składka roczna – 180 zł
  • opłata za lekarza PZSS przed egzaminem – 100 zł
  • egzamin na patent strzelecki – 460 zł
  • licencja – 50 zł
  • lekarze przed złożeniem wniosku na policję – 500 zł
  • wniosek na policję – 243 zł
  • pierwsza promesa – 17zł
  • To by było jakieś 1950zł

Drugie zeznanie:

  • wpisowe do klubu (nie PZSS) – 20 zł (kwota podana przez Ciebie to już stany górne);
  • składka roczna – 200 zł (i to jest z tego co wiem średnia kwota)
  • opłata za lekarza PZSS przed egzaminem – 50 zł (kogo pytałem płacił tyle samo);
  • egzamin na patent strzelecki – 400 zł (zgodnie z cennikiem PZSS);
  • licencja – 50 zł
  • lekarze przed złożeniem wniosku na policję – 300 zł (zwykle ok. 350 zł);
  • wniosek na policję – 242 zł
  • pierwsza promesa – 17 zł

Razem ok. 1300 zł, z tym że moim zdaniem koszty klubowe nie powinny być bezpośrednio wliczane do kosztów uzyskania pozwolenia. No chyba że ktoś się zapisuje tylko po to żeby uniknąć egzaminu policyjnego dla kolekcjonerskiego. Co do szafy, to mnie kosztowała ok. 400 zł (wojskowy demobil, razem z farbą i zamkiem).

Trzecia historia:

  • 400 – badania
  • 250 – szafa z allegro
  • 150 – zamek Gerdy
  • 50 – ślusarz
  • 250 – tarcze, prezent dla Stowarzyszenia (wpiszcie sobie opcjonalnie swoją składkę,lub zero – od mnie „moi” nic nie chcieli, ale się nastrzelaliśmy nie mojej amunicji, iu nie wypadało inaczej :shame:
  • 1000 – egzamin
  • 242 – opłata za wydanie decyzji
  • 170 – opłata skarbowa, 10 promes
  • 50 – skrzynka piwa dla Kolegi, co pisał ponaglenie prawniczym bełkotem
  • 300 – zryczałtowane koszta przejazdów wszelakich (badania, egzamin, korespondencja poleconymi – WPA, stowarzyszenia, Muzeum, które wystawiło mi laurkę zgodną z żądaniem WPA)
  • 40 – zdjęcia do książeczki i EKB
  • Wyszło mi 2902 złote.

czwarte zeznanie:

U mnie było tak:

1. Członkostwo w klubie: wpisowe 150 + składka roczna 220 = 370
2. Patent = 400
3. Licencja = 50
4. Badania: psycholog: 150, psychiatra 70, okulista 50, lekarz 120 = 390
5. WPA = 242

Nie licząc startów, dojazdów, listów i innych pierdów koszt wyszedł 1452, oczywiście rozłożony w czasie około rok.

piąty przypadek: i on jest chyba najbliższy prawdzie 😉

1, Wpisowe w Klubie 100 pln
2. Składka roczna 300pln
3. w moim przypadku dojazdy do klubu średnio 2x w tygodniu przez 6 miesięcy tj 48 dojazdów x 40 pln każdy = 1920 pln
4. Badanie lekarskie 50 pln
5. Egzamin 400 pln
6. Legitymacja plastik -60 pln
7. Lekarz psycholog – 350
8. lekarz sportowy – 150 pln
9. Wniosek o bron sportową 242 pln
10. Wniosek o bron sportową kolekcjonerską 242 pln
11. 10 zaświadczeń do nabycia broni na początek 170 pln .
Łącznie bez amunicji – 3984pln.

Biorąc pod uwagę ilość amunicji zużytej,a podczas treningów – średnio na trening 100 szt 9×19 para w cenie klubowej 1,2pln/szt dodatkowo na amunicje poszło około 4500szt x 1,2pln= 5400pln.
Do momentu uzyskania pozwoleni na bron i zakupu pierwszego egzemplarza łączny koszt przygotowań etc w pierwszych 6 miesiącach zamknął się w okolicach ~9300 pln.

Po otrzymaniu decyzji pozytywnych koszty znacząco WZROSŁY 😀
1. Szafy
2. mnóstwo ammo
3. optyka rożnego rodzaju ( lunety i kolimatory)
4 Pistolety centralnego zapłonu
5. karabiny centralnego zapłonu
6. pasy, kabury, ładownice
etc…

a co jeśli jestem kolekcjonerem i mam xx sztuk broni?:

No to opiszę kolejny przypadek z życia:

Chciałem dostać pozwolenie na broń w celu sportowym i w celu kolekcjonerskim. Dlatego potrzebowałem zdobyć licencje PZSS i patent i  być członkiem PZSS oraz równocześnie być członkiem stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim. Dlaczego 2 kategorie? Bo Policja w zależności od humoru i pory roku różnie wydaje pozwolenia – czasami pozwolenie dostają kolekcjonerzy a czasami sportowcy. Poza tym im więcej powodów, tym trudniej jest tą broń potem odebrać. Uzasadnienie w osobnym artykule, a tymczasem koszty:

  1. 400 zł – zapisanie do klubu sportowego zrzeszonego w PZSS w tym składka na jeden rok i kurs na patent. Zapisałem się w agvo (stowarzyszenie strzeleckie iglica) w ramach ich promocji i żałuję jednak. Jeśli jesteś w Waw lepiej zacznij z Bractwem Sportowym Salwa, zacznij w ZKS, na Legii czy gdziekolwiek, akurat Iglicy nie polecam.
  2. 1000-1500 zł około strzelenia klubowe (agvo zakładało stosunkowo długi staż między ukończeniem kursu na patent a załatwieniem licencji, patentu pzss i wydaniem zaświadczenia o przynależności do klubu sportowego – niezbędnego do uzyskania pozwolenia na broń sportową). Opóźniali wydanie papierów bo chodziło o to, by w międzyczasie zaliczyć odpowiednią ilość strzelań w agvo kupując ich strzelania 2 -3 x drożej niż z własnej broni. A strzelnica agvo „Warszawianka” była wówczas najdroższą strzelnicą w Warszawie.
  3. 300 zł – zapisanie się do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim. Chciałem zapisać się do faktycznego działającego a nie kanapowego stowarzyszenia, dlatego zapisałem się do Polskiego Stowarzyszenia Strzelectwa Historycznego. Było w okolicy, prowadziło faktyczną działalność w zakresie strzelectwa historycznego i kolekcjonerstwa broni i dobrze się z nimi rozmawiało.
  4. 70 zł – składka roczna PZSS oraz WMZSS
  5. 20 zł – opłata za wydanie licencji zawodnika
  6. 400 zł – opłata za udział w egzaminie na patent
  7. 200 zł – rozszerzenie egzaminu o strzelbę (umożliwia wydanie pozwolenia na strzelbę gładkolufową do celów sportowych)
  8. 100 zł – badania lekarskie do egzaminu PZSS. Mogło być więcej bo poza kolejka, na cito.
  9. 400-450 zł – badania lekarskie niezbędne do wydania pozwolenia na broń w Instytucie Medycyny Lotnictwa. Teraz kosztują chyba 550 zł
  10. 242 zł – opłata za wniosek o wydanie broni sportowej do celów kolekcjonerskich
  11. 242 zł – opłata za  wniosek o wydanie broni sportowej do celów sportowych. Wydałem 2 x więcej bo za każde postępowanie osobno, ale za to tylko raz zapłaciłem za badania lekarskie bo do drugiego postępowania wystarczył odpis no i docelowo mogłem uzyskać dwa uprawnienia.
  12. 3300 zł – sejf domowy w klasie II (impexim) oraz 6700 zł – sejf w klasie I (novcan – duże szafiszcze takie 2 metrowe). Nie chodziło mi o to by kupić najtańsze szafy tylko najbardziej wytrzymałe z wyuzdanymi zamkami, ważące kilkaset kilo. Uznałem że warto mieć broń dobrze zabezpieczoną bo będzie kosztowała znacznie więcej niż sejf. Poza tym taki sejf kupuje się raz na całe życie więc nie oszczędzałem. Gdyby ktoś już osiwiał z przerażenia to dodam, że sejf w klasie I to nie jest wymagane rozporządzeniem szafa o klasie S1. Różnica między klasą 1 a S1 w wypadku szafy o wysokości 2m to około 300 kg i 5,5 tyś zł.
  13. 500 zł – system alarmowy do magazynu broni z montażem
  14. 400 zł – monitoring z grupą interwencyjną per rok
  15. 5000 zł około wszelakie zabezpieczenia magazynu, kilka par drzwi, prace budowlane itp.
  16. 100 zł niecałe – promesy

Postarałem się dodać realne koszty w wypadku kogoś kto wie że będzie miał więcej niż 5-10 sztuk broni. Ale myślę że szafa S1 w domu za 800 do 1200 zł opędziłaby temat punktów od 12 do 15 i jesteśmy na poziomie 5500 zł za rozpoczęcie przygody ze strzelectwem. Tymczasem wyszło mi prawie 20 tyś zł! A przecież

nie doszliśmy wogóle do broni.

Teraz już tylko koszt samej zabawy:

  • pistolety. Miały być 2 może 3 no ale jest więcej. A przeciętny glock czy XDM kosztuje od 2000 to 2500 zł
  • karabiny. Myślałem że skończy się na jednym czy dwóch a tu sory taki mamy klimat że już mało miejsca w szafie. Od Mosina 91/30 za niecały 1000 zł do średniego AR za 6000 zł po różne pomysły typu SWD/Tigr czy Steyer AUG A3  gdzie cena broni to około 10 000 zł.
  • strzelby
  • mnóstwa amunicji – uuu to już tysiące złotych zwłaszcza gdy kupuje się na zapas. Kiedyś Policja udowadniała kolekcjonerom że mogą kupić amunicje ale tylko raz przy zakupie broni, więc zamiast kupić 1000 sztuk nabojów 9 mm kupowało się np na zapas np 10 tysięcy sztuk.
  • akcesoriów – kabury, jakieś kamizelki taktyczne czy kuloodporne, rękawiczki, pasy, kabury, ładownice, spodnie i tym podobne pierdoły. Każdy kto bawił się kiedyś w ASG wie o co chodzi.
  • wyjazdy na szkolenia, treningi, opłaty za strzelnice
  • w wypadku strzelców sportowych koszty startów i udziałów w zawodach.

Spróbujmy podsumować

To nie jest tania zabawa. Ale można zacząć bardzo tanio. Jak można oszczędzić:

  • zapisać się do dobrego lokalnego klubu, sprawdzić faktyczne warunki przynależności i prawdziwe koszty by uniknąć potem nieprzewidzianych wydatków lub opóźnień w wydaniu zaświadczenia.
  • znaleźć lub założyć samodzielnie z 14 kolegami stowarzyszenie strzeleckie którego statutowym celem będzie również działalność kolekcjonerska i zarejestrować je w KRS. Ze stowarzyszeń które polecamy – zajrzyj na Towarzystwo Strzeleckie – www.towarzystwostrzeleckie.org
  • można po prostu przygotować się do egzaminu PZSS nie robiąc specjalnego kursu na patent. Wiedza jest dostępna, trzeba tylko trochę poszukać.
  • uczestnicząc w życiu porządnego klubu można znacząco oszczędzić na kosztach treningów bo po prostu warunki będą inne niż na komercyjnej strzelnicy w Warszawie.
  • można oszczędzić na amunicji – jeżeli chcesz oszczędzić, to cały trening przygotowujący do egzaminu patentowego dla karabinu i pistoletu można zrobić rozpoczynając strzelectwo pneumatyczne (czyli strzelać z popularnych wiatrówek). Koszt praktycznie zerowy. Następnie wybierasz egzamin na którym cześć praktyczna odbywa się właśnie z pneumatyków (praktycznie każdy z osią max. 25 m). Można też strzelać sportowo z wykorzystaniem amunicji .22lr koszty są minimalne w porównaniu z amunicją 9mm czy karabinową.
  • niezbędna szafa na broń w klasie S1 czyli zgodnie z nowym rozporządzeniem nawet na broń długą będzie kosztowała od 800 do 1500 zł, nie musimy kupować wielkich sejfów. Mała szafka S1 na broń krótką to koszt rzędu kilkuset złotych.

Sumując jak zauważył słusznie Pan Jerzy Cieśla na forum bron.iweb.pl: „koszty związane z uzyskaniem pozwolenia na broń palną sportową do celów sportowych i do celów kolekcjonerskich, oraz dopuszczenie do posiadania broni, to ok. 2.100 zł (wpisowe, składki, lekarz do patentu, patent, licencja, orzeczenia – lekarski i psychologiczne, opłaty skarbowe za decyzje). Do tego należy dorzucić jeszcze udział w paru zawodach, a po uzyskaniu pozwolenia koszt zakupu szafy”. I to w zasadzie podsumowuje temat kosztów i jest zbieżne z przykładami podanymi powyżej.

Można powiedzieć, że samo pozwolenie w celach sportowych czy kolekcjonerskich może kosztować od 1200-1300 do 1500-1600 zł ale zależało mi na tym żeby ujawnić całość faktycznych kosztów i pokazać realnie wariant minimum i wariant „na bogato” dla kogoś kto kolekcjonuje broń palną lub np strzela na długi dystans, bo tu koszty przyrastają ekspotencjalnie w górę. Ważne jest to, że mimo że wydatki mogą się wydawać znaczne, to jednak strzelectwo jako sport czy hobby jest porównywalne lub może być niższe pod względem kosztów od innych sportów ekstremalnych  takich jak nurkowanie, skakanie na spadochronie, jazda na nartach czy jazda na motorze. Można powiedzieć, że strzelectwo na pewno będzie tańsze od biegania maratonów (jak doliczymy koszt butów, ubrania i czasomierza :), sportowej jazdy rowerem, motocyklem, jazdy terenowej („wymieniłem ramę z carbonu na chrom-molibden”) czy od jazdy samochodem lub quadem. A już na pewno będzie tańsze jeśli porównać to ze zdobyciem „zielonej karty” i rozpoczęciem gry w golfa 😉 Słowem – polecamy.

W przyszłym odcinku:

jak zacząć najtaniej oraz co kupić na początek żeby nie zbankrutować i nie wkopać się w pożyczki chwilówki 😉

13
Dodaj komentarz

avatar
12 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi w wątku
0 Followers
 
Najpopularniejsze komentarze
Najgorętsze komentarze
12 Autorzy komentarzy
melocezaryboguskiPaweł ZawadzkiAdam Klimczakmfighter Ostatni autorzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] artykuł na temat „ile kosztuje pozwolenie na broń” wzbudził trochę emocji na iwebie. Za to udało się zrobić bardzo fajne zestawienie o realnych […]

MrManiek
Gość
MrManiek

Hmm, jak zobaczyłem te ceny to się trochę odechciało. Nie mam jeszcze stałego zarobku.
Ciekawi mnie bardzo ile taka strzelnica musi zarabiać. Są jakieś klasy strzelnic tak jak hoteli?

A1
Gość
A1

W Warszawie wygląda to tak: Staż kandydacki 8 treningów po 25 sztuk amunicji bocznego zapłonu razem 200zł Wpisowe w Klubie 300 pln Składka roczna 350pln Wpisowe do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim (NTS) 100zł Składka roczna w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim (NTS) 100zł Badanie lekarskie na patent strzelecki 50 pln Egzamin na patent strzelecki 400 pln Licencja PZSS 50zł Starty w zawodach 10 startów po 50zł razem 500zł (potrzebne do WPA) Badania lekarskie do WPA 500zł Wniosek o bron sportową 242 pln Wniosek o broń sportową do celów kolekcjonerskich 242zł Promesa na zakup broni 17zł sztuka Urządzenie do przechowywania broni co… Czytaj więcej »

mikefunk
Gość
mikefunk

To se zalatweilem:P

Przemek Mielczarski
Gość
Przemek Mielczarski

muszę to napisać bo ręce opadają…. rozumiem szanownych kolegów, tylko że aby sportowo strzelać na strzelnicy to nie muszę mieć 10 pistoletów czy karabinów, po drugie dojazd to inny koszt dla każdego, po trzecie nie musisz kupować od razu wypasionej beretki za 8000…. na początku 1 raz w tygodniu z pistoletem bocznego zapłonu jest wystarczający, reszte możesz wystarać się z czasem…. co do poszczególnych badań lekarskich to koszta są różne…
tak swoją drogą znam kilka osób z warszawy i wiele z nich jeździ poza warszawe bo taniej wychodzi (nie wiem czy to prawda, tak mi przedstawiono to)

Andrzej Strzelba
Gość
Andrzej Strzelba

Jeśli ktoś chce postrzelać budżetowo polecam broń czarnoprochową rozdzielnego ładowania, dostępna bez zezwolenia. Jedyny koszt to broń(najtańsze karabiny odprzodowe są po 800-1000zł, rewolwery 1400) i europejska karta broni uprawniająca do zakupu prochu(jej wyrobienie to 105PLN). No i można strzelać z rewolweru jak na westernach 🙂 Fakt trochę wprawy wymaga ładowanie i czyszczenie takiej broni ale celnością dorównują, a często przewyższają nowoczesne konstrukcje.

eliza
Gość
eliza

W artykule nie ma nic o nauce strzelania. Ja odbyłam szkolenie „taktyczna szkoła ognia” w SCAT. Było genialnie. Mój brat był u nich na szkoleniu na agenta ochrony i jakoś zaciekawił mnie temat, chociaż nie planuję występować o pozwolenie na broń, ale chciałam nauczyć się posługiwać się bronią.

dax
Gość
dax

Ciągle monitoruje temat odnośnie broni palnej sportowej. To jest masakra. Droga masakra. Od kilku lat strzelam z pneumatyka i na razie musi mi to wystarczyć. Mam nadzieję że nowy rząd zmieni przepisy odnośnie pozwoleń na broń i je trochę złagodzi.

mfighter
Gość
mfighter

Ja w szkoleniu zaufałem profesjonalistom i odbyłem je w SCAT. W tej chwili z bronią w dłoni czuję się dużo pewniej. Błędem wielu początkujących jest brak respektu wobec broni.

cezaryboguski
Gość
cezaryboguski

scat to stary do japy ci robil na kolacje

Adam Klimczak
Gość

Takie koszty to jedna nie dla mnie, kobietę trzeba utrzymywać i to mnie paradoksalnie powstrzymuje przed rozpoczęciem starania się o broń. Muszą mi wystarczyć proce, pałki, wiatrówki i maczety.
Polska to kraj wysoce patologiczny jednak, że nie mam jak się bronić przed dewiantami czającymi się na każdym kroku.

Paweł Zawadzki
Gość
Paweł Zawadzki

Jestem świeżo po uzyskaniu pozwolenia do celów sportowych i większość kwot podanych tutaj to są podstawowe koszty jakie trzeba ponieść, których się nie uniknie. Ominięto jednak bardzo ważne koszty: 1) Kosztów amunicji na strzelnicy podczas treningów przygotowujących do patentu. Nie ma co liczyć składek rocznych lub wpisowych. 90% Ukrytych kosztów w tym przypadku to jest ilość amunicji jaka trzeba wystrzelić, aby się w odpowiedni sposób przygotować: nauczyć się bezpiecznego posługiwania bronią, poznać odpowiednie komendy no i sam sposób strzelania tak aby uzyskać odpowiednie skupienie na tarczy. Konkretnych kwot nie ma totaj co podawac, bo jednemu taka nauka idzie szybciej innemu… Czytaj więcej »

melo
Gość
melo

Witam,
Należy zaznaczyć, że są to kwoty maksymalne a nie minimalne. W wielu przypadkach ma się to nastepujaco:

*wstąpienie do stowarzyszenia kolekcjonerskiego, polecam http://www.braterstwo.eu – 0 zl
*koszt uzyskania pozwolenia – 242 zl
*koszt promesy – 17 zl
*koszt broni np.Pistolet XDM-9 4,5″ kal. 9x19mm – 2400 zl
*koszt kasety s1 – 400 zl
*amunicja na początek – 200 pln

Sumując otrzymujemy całkowity koszt, włącznie z bronią krótką i amunicją: 3.257 zl