Romb poszedł po rozum do głowy

Romb poszedł po rozum do głowy

cieszę się że Romb realizuje jednak pomysły podane przez Gunblog. Swojego czasu pojawiły się na „facebookowym forum romb” pomysły na postery reklamowe romb. Sprowadzały się do ujęć pistoletów z bliskiej odległości z hasłami na temat obrony przed tyranią rządu, strzelania do bandytów, strzelania w obronie własnej, własnego ogródka itd. Mieliśmy wokół tego niezłą dyskusję na iwebie http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=110095 nad „promocją romb”. Komentarze strzelców-internautów były głównie jak niżej:

„Kilka tekstów i ilustracji bardzo ciekawych i celnych. Jednak uważam, że wszelkie teksty o broni służącej do obrony przed tyranią rządu w Polsce mogą być źle rozumiane i użyte przeciwko nam!  Pisząc hasła trzeba uważać, aby nie mogły zostać wykorzystane przez hoplofobów!”

„Dokładnie. Teksty te przetłumaczone (z USA – 2nd Amendment Right) i przeniesione w nasze realia mogą wprowadzić trochę zamieszania.”

„Zbyt duża, tych tekstów nawiązuje do sytuacji w USA u nas takiej nie będzie w najbliższym czasie a ludzi postronnych demonstrator ma przekonać i zmuszać do refleksji a nie zniechęcić. Ostre teksty rodem z USA nie przyjmą się na Polskim gruncie. W jednym jest wprost odwołanie do II poprawki, to całkowita pomyłka.”

„Z moich dyskusji z ludźmi o wiele łatwiej ich przekonać pokazując tradycję i gdzie faktycznie ta broń by się przydała czy przydawała. W naszej tradycji są powstania. Lepiej uzmysłowić że, przy przewadze militarnej naszych wrogów historia uczy, że nie możemy polegać tylko na naszej armii i obywatel powinni mieć broń do celów ewentualnej walki z wrogami. Przestępczość w Polsce jest dość mała z bronią i teksty przeszczepione z USA kolą w oczy.”

„Obstawiam, że Rada Stowarzyszenia nic o tym nie wie, a jak się dowie to zrobi porządek. Jeśli się mylę, ROMB właśnie stara się zaprzepaścić cały swój dorobek, a przynajmniej jego znaczną część.” (hehe tak jakby była jakaś Rada Stowarzyszenia – przyp. red.)

„Nie mam FB więc napiszę tutaj:  nie wiem kto jest autorem tych ‚demotów’ ale moim zdaniem są kompletnie nieakceptowalne i przysłużą się zdecydowanie negatywnie naszej sprawie.  Nawet w USA większość z nich była by kontrowersyjna, a u nas… to po prostu prezent dla hoplofobów. Ja się staram z całych sił promować wśród znajomych strzelectwo jako normalne, zdrowe hobby dla każdego, tłumaczyć, że broń wcale nie musi być narzędziem do zabijania, a tu ktoś w zasadzie sprowadza broń wyłącznie do narzędzia do obalenia rządu, wywołania powstania/rozruchów i zabijania. To jakaś niedorzeczność. Do tego demoty będące literalnym przekładem demotów amerykańskich … gdzie tu sens i logika?  Podpisuje się pod tym co napisał kolega ZDT i również mam nadzieję, że to jakaś pomyłka/żart i jutro po tym wątku nie będzie śladu.”

„Moim zdaniem calkowicie nalezy unikac w tego typu materialach kontekstu obrony przed tyrania i bezpieczenstwa publicznego.Slepa uliczka wykorzystywana przez KGP. Trzeba klaść nacisk na kontekst sportowy , rekreacyjny i historyczny . To nasze hobby i pasja,jestesmy spokojnymi obywatelami ,placacymi podatki, nie zamierzamy obalac rzadow,nie chcemy wymierzac sprawiedliwosci na wlasna reke,czasami wygladamy jak dziwaki w smiesznych ciuchach. Strzelanie to fajne hobby i ty rowniez mozesz to robic! Na ten moment to powinno byc naszym przeslaniem.
Ludzie nie maja pojecia o prawie , wciaz uwazaja ze bron jest zakazana i normalny smiertelnik nie ma do niej dostepu. Celem powinna byc popularyzacja strzelectwa i w ten sposob wywieranie wplywu na instytucje. Dopoki nie bedzie ponad 100 tys czlonkow mogacych skladac projektu ustaw zgodne z NASZYMI oczekiwaniami i z realnym wplywem na polityke (mozna zalozyc partie polityczna – czemu nie) to temat bezpieczenstwa i obronnosci powinnismy poruszac wylacznie w naszym osobistym gronie poza kanalami oficjalnymi.”

„Zgadzam się z co niektórymi kolegami. Niektóre cytaty są przynajmniej kontrowersyjne. Tak czy inaczej wyzwalają atawizmy, które nasze społeczeństwo ma głęboko zakorzenione w głowach. Skoro ktoś mówi o strzelaniu do rządu, to co dopiero do zwykłych obywateli ? Ludzie myślą na skróty a kierują się najniższymi instynktami przy odbiorze takich tekstów. W dodatku, z tego co pamiętam z jakichś całkiem niedawnych badań opinii publicznej Polacy nie czują się bezpiecznie w naszym kraju. Taka akcja może tylko zintensyfikować niechęć a co gorsze lęk (a od lęku do wrogości mały krok) do naszego środowiska.  Jestem jak najbardziej za promowaniem strzelectwa, ale jednak starajmy się chociaż trzymać z daleka od tekstów, które nasza polska mentalność nie potrafi ogarnąć. Myślę, że w ten sposób sami kręcimy na siebie bicz. Nie tędy droga proszę Państwa.”

„Kompletnym nieporozumieniem jest łączenie dwóch całkowicie różnych społeczeństw i ich podejścia do broni. Całkowitym błędem jest mieszanie śmierdzącej polityki do naszego pięknego sportu (po co hasła o obaleniu tyrana, rządu czy inne tym podobne?).”

„Może pora uświadomić sobie,że dla 99.5.% społeczeństwa 2 poprawka kojarzy się wyłącznie z dyskusją z lakiernikiem samochodowym …”

„Z całym szacunkiem dla autora, ale te obrazki bardziej szkodzą niż promują strzelectwo.  Hasła typu „strzelanie do rządu” albo widok karabinu na tle zniszczonego wojną miasta wywołują naprawdę złe skojarzenia.”

„Osobiście jestem zwolennikiem bardziej wyważonego podejścia. Łatwo przedobrzyć.  Cała kampania obrazków ROMBu koncentruje się na broni do obrony, a to najbardziej kontrowersyjny temat dla Polaków. Proponowałbym zacząć jednak od promowania hobby jakim jest strzelectwo, czy kolekcjonerstwo.”

„Jeśli chodzi o PR to nigdy nie można płynąć pod prąd. Te obrazki najeżone są agresją. Podstawowy problem to to, że ludzie w ogóle nie wiedzą po co im tą broń potrzebna. Gdy rozmawiam z kimś o broni zawsze pada pytanie „po co ci ta broń”. Trzeba ludziom wytłumaczyć po co im ta broń bo aktualnie dla większości to tylko agresja. O wiele lepsze będzie zdjęcie nastolatka z medalem na podium i podpis „tata uczył mnie od małego” niż „szykuj się do wojny”… proszę… Właśnie funkcja dziurkacza papieru jest idealna bo sport i spędzanie czasu w rodzinie dobrze się kojarzy, a także myślistwo jako dbanie o naturę. W kraju gdzie wolnością jest własne mieszkanie, a nie broń nie przekona się nikogo takimi bodźcami. Do tego należy pokazać jak broń uczy odpowiedzialności, jest przeciwieństwem alkoholu oraz pomaga w koncentracji. To są wg mnie pozytywne wzorce, a nie „zastrzel bandytę bo to Twoje prawo”.

Na szczęście pousuwano potem większość tych bardziej kontrowersyjnych zdjęć, a w końcu wszystkie zniknęły w czeluściach internetów. Napisałem wówczas, że

Romb powinien promować

coś czego wogóle nie promuje - kontekst sportowy, rekreacyjny i historyczno – kolekcjonerski. Dodałbym jeszcze powszechnie uznawane grupy społeczne używające broni czyli myśliwi i żołnierze oraz grupy rekonstrukcyjne. A jeśli strzelanie bojowe to w kontekście przygotowania obywatelskiego / patriotycznego i obrony ojczyzny. 

Napisałem że potrzebujemy zdjęć naszych z kraju. Nie zza „wielkiej wody”. Są zawody różnych szczebli, są treningi. Jest młodzież z sukcesami. Dlaczego ich twarze nie promują naszej sprawy? Powinniśmy pokazywać ludzi a nie pistolety i noże. Piękne zdjęcie np. z LONGSHOTU: strzelec podczas złożenia się do strzału, obok hasła „precyzja”, „skuteczność”, „odporność”. Młody sportowiec w trakcie zawodów i hasła „odpowiedzialny”, „zdolny”, „wytrwały”. Moim zdaniem hasła byłyby skuteczniejsze niż dłuuugie slogany, tym bardziej przeniesione z „innej planety” (USA). Poniżej przykład ówczesnej promocji Romb:

1377306_412850555483884_1483927295_n

1374892_415270715241868_1639785144_n

Podrzuciłem też kilka pomysłów z iweb:

Kontekst Historyczny:
1. Ten dzień przejdzie do historii. Pierwszy raz w cywilizowanym kraju istnieje pełna rejestracja broni. Nasze ulice będą bezpieczniejsze, a nasza policja bardziej sprawna. W przyszłości cały świat będzie nasz naśladować. Adolf Hitler
2. „Jeśli ktoś chce sobie postrzelać to niech wstąpi do SS albo SA. Zwykli obywatele nie potrzebują broni.” Heinrich Himmler
3. To zdjecie z ludźmi prowadzonymi do obozu i hasło „Kiedys oglądałem taki film gdzie tylko policja i wojsko miało broń.”
4. VIS czy fota z Powstania z pytaniem: Jak by wyglądało powstanie gdyby każdy Warszawiak przed wojną miał w domu broń ?
5. Obrazek z Vis-em/Mauserem i np. podpis: „To wprawdzie nie ten sam z jakim mój dziadek walczył w 1939, ale nadal jest dla mnie bardzo ważny”

Sportowy:
1. strzelec podczas złożenia się do strzału, obok hasła „precyzja”, „skuteczność”, „odporność”.
2. Młody sportowiec w trakcie zawodów i hasła „odpowiedzialny”, „zdolny”, „wytrwały”.
3. Obrazek z Margolinem czy inną bronią z wyglądu sportową + podpis: „Może na olimpiadę nie pojadę, ale w ostatnią sobotę wystrzelałem 90/100 na lokalnych zawodach.”
4. Inna wersja: „Córka [aby było równościowo ;-)] wystrzelała z niego z drugie miejsce, ale nadal ojciec jest trochę lepszy”.

Rozmiękczanie przekazu

Było wokół tego trochę dyskusji że zamiast pisać o strzelaniu do bandziorów to chcemy „rozmiękczać przekaz”, i że jesteśmy bandą hipokrytów bo w końcu broń jest do obrony, i że musimy mieć konkretny mocny przekaz. Ale minęło pół roku i okazuje się że można to zrobić z głowa. I dobrze.

Dobry kierunek mili Państwo. Jeszcze tylko znajdźcie kogoś kto się zajmie tym marketingiem i PRem od początku do końca i idźcie dalej w tym kierunku a Romb będzie rósł w siłę i zdobywał społeczne poparcie

Gunblog - Broń PalnaGunblog - Broń PalnaGunblog - Broń PalnaGunblog - Broń Palna