Share
<!--:pl-->idiota miesiąca maja<!--:-->

idiota miesiąca maja

Rzutem na taśmę

udało się kretynowi spod warszawy uzyskać miano idioty miesiąca maja. Pajac chodzi z wiatrówką, optyką, noktowizorem na pełnej uprzęży nagłownej, torbą biodrową fila, jakimś straszakiem w kaburze na pasie i w krótkich spodenkach. Chodzi w okolicach miejscowości Piaseczno / Nowa Iwiczna / Mysiadło pod Warszawą. Byłby śmieszny gdyby nie to że postrzelił psy na podwórkach posesji:

„Obawiam się, że to nie żarty. Właśnie tamtej nocy około 1 postrzelono nam psa (nasz ogród graniczy z Czereśniową). Mój brat słyszał jakieś strzały (myślał, że może petardy). Chwilę wcześniej nasz pies pobiegł szczekając w ogród a po strzałach wrócił skomląc. Ślad na skórze psa jak po śrucie. Uderzenie musiało być bardzo mocne gdyż mimo tego, że skóra nie była przebita piesek po południu zdechł. Dzisiaj zobaczyliśmy filmik i skojarzyliśmy. Po telefonie na policję okazało się że nic na ten temat (filmu) nie wiedzą, a przynajmniej nie wiedział pan, który rozmawiał z tatą. Nasze telefoniczne powiadomienie też nic nie da ponieważ aby policja mogła coś zrobić trzeba zgłosić im takie sprawy osobiście.”

Mam prośbę: gdyby ktoś go zobaczył przypadkiem wieczorem lub nocą w okolicy Piaseczna – proszę, tak po strzelecku – dajcie mu w ryj za głupotę i oczywiście wezwijcie Policję.

Opublikowano w: