Share
<!--:pl-->Koniec Famasów po raz kolejny ;)<!--:-->

Koniec Famasów po raz kolejny ;)

Nie będę się rozwodził nad Famasami,

IMG_7893

Bo za bardzo nie ma o czym. Mimo że konstrukcja ciekawa i bullpup, nigdy nie był lubiany przez użytkowników, nigdy też nie był specjalnie obiektem westchnień airsoftowców podobnie jak np Steyer AUG. Między innymi dlatego że sami Francuzi nienawidzą Famasów. Z kilku powodów:

  • Famasy niestety nie działają na standardowej amunicji Nato bo rozwalają miedziane łuski standardowej amunicji 5.56×45. Wprowadzona nowoczesna amunicja M3 (mark 3) była produkowana w kraju, następnie fabrykę .. zlikwidowano. Sama amunicja była niestabilna i zdarzyło się kilka (naście) przypadków zranienia użytkownika w twarz podczas strzelania. Wiec zabronili jej używać i wrócono do amunicji F1. Niestety nie ma już fabryki amunicji F1, nie jest już produkowana w kraju, podobno dostarczają ją chińczycy.  W dodatku lufy z bruzdami o skręcie 1/9 nie stabilizują dobrze pocisków F1
  • Famasy mają dwa przełączniki – jeden koło spustu (zabezpieczony / ogień pojedyńczy / ogień auto) i drugi za magazynkiem (3 strzałowe serie / auto) i żołnierze po prostu się mylą mimo szkolenia
  • Famasa można łatwo czyścić i rozbierać, ale ma kilka miniaturowych części które łatwo zgubić,
  • Podstawowym wyposażeniem francuskiego żołnierza jest flaszka dla armijnego rusznikarza. Bo poduszka policzkowa nakładana na kolbę wpinana jest w formie prostego plastikowego zatrzasku. Dlatego często odpada i ginie. Albo kupujesz flaszkę dla rusznikarza by wymienił ci oficjalną procedurą wymiany zużytego elementu, albo kupujesz sobie „silver tape” i kleisz to na stałe.
  • oficjalnie zasięg efektywny ognia to 350m a w wersji G2 około 450, ale instruktorzy francuskiej armii uczą by nie strzelać z niego na odległość większą niż 200 m

576683544

W dodatku mają jeszcze gorzej niż my i państwowa fabryka : Manufacture d’Armes de Saint-Etienne (MAS) nie jest w stanie stworzyć od podstaw nowej broni.  Kiedyś weźmiemy do reki Famasa i VHS od HS Produkt i porównamy te dwie konstrukcje. Kiedyś czyli niedługo bo francuska armia zdecydowała się na na wymianę Famasów (po raz kolejny). Tym razem może się uda bo ogłosili parę dni temu przetarg na zakup 90 tyś karabinków w kalibrze 5.56×45. Zakładana jest – dostawa wersji standardowej, – dostawa wersji krótkiej, – dostawa amunicji kaliber 5,56 x 45 mm i  granatów kal. 40 x 46 mm. Karabinek musi być przystosowany do montażu akcesoriów systemu żołnierza przyszłości „Felin”

Szacunkowe ilości nowych karabinków i amunicji wchodzących w skład zamówienia to;
– ok. 45.000 w wersji standardowej
– ok. 45 000 w wersji krótkiej
– około 38 mln nabojów 5,56 x. 45 mm
– ok. 51.000 granatów 40 x 46 mm przeciw pojazdom / sile żywej, 13000 granatów 40 x 46 mm dymnych, 28000 granatów 40 x 46 mm ćwiczebnych

Przewidywana data realizacji zamówienia – grudzień 2016. Patrząc na specyfikację http://www.boamp.fr/avis/detail/14-70321/officiel podobno wychodzi z tego ….

[big] FN crazy

SCAR 😉 W zasadzie od 2011 Armee de Guerre próbowała kupić nowe karabinki bez sukcesu. Zobaczymy tym razem.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o