Share
<!--:pl-->Wyrzuć ASG!<!--:-->

Wyrzuć ASG!

Od wielu lat obserwuję powstawanie, rozwój i upadek wielu grup paramilitarnych, proobronych, jednostek strzeleckich, specjalnościowych zastępów harcerskich i innych dziwnych tworów mających w zamyśle „przygotować młodych ludzi do służby w mundurze” lub co bardziej wyniosłe  „w razie godziny W, stanąć do boju z nienazwanym wrogiem”. Wszystkie te grupy prędzej czy później stosują repliki ASG do treningów taktyki, strzelectwa czy musztry.

PICT0032

wszyscy Ci stosujący repliki ASG nigdy nie nauczą się niczego, co jest ważne w posługiwaniu się bronią palną.

Wróćmy jednak do początku. Każdy z tych dzielnych, szybkich, zwinnych młodych ludzi, jeżeli naprawdę przyświecają im owe cele wypisane na wstępie, otrzyma do ręki broń palną. I czy dostanie ją do ręki w ramach służby w mundurze czy walcząc kiedyś tam w odległej przyszłości z nienazwanym wrogiem będzie musiał za pomocą tej broni palnej WALCZYĆ. Dlaczego wyróżniam? Ponieważ walka bronią palną to zupełnie inny temat niż strzelectwo sportowe, strzelanki ASG czy łażenie po lesie z drewnianym kijem.

Czym się taka walka wyróżnia. Posłużę się tutaj bardzo dobrym zestawieniem z książki „Podstawy strzelectwa obronnego” Pana Sławomira Kasprzaka:

„- potencjalnym celem jest inny człowiek, przy tym może to być osoba również uzbrojona w broń palną;
– bliski dystans z jakiego oddawane są strzały, najczęściej jest to 7-5 metrów lub bliżej[…]
– nagłość zdarzeń i na ogół posiadanie z początku inicjatywy przez przeciwnika;
– obok celności strzałów istotne znaczenie ma również siła ognia;
– o wyniku walki przesądza nie tylko wymiana ognia, ale także manewr;
– dynamiczny przebieg wydarzeń i duża rola czynników przypadkowych;
– z jednej strony bezwzględność sprawców, a z drugiej ograniczenia nakładane na osoby ochraniające porządek prawny;
– często obecność przy zdarzeniu osób postronnych;”

Tym samym trening jaki powinni przejść ludzie starający się dostać do służb, gdzie broń palna służy do walki, od samego początku powinien koncentrować się na zupełnie innych czynnikach.

Czemu repliki ASG nie nadają się do treningu strzeleckiego, dla osób które przygotowują się do walki za pomocą broni palnej:

asg4

– brak zjawisk charakterystycznych dla strzału z broni palnej – żadna replika nie jest w stanie odwzorować odrzutu, huku i błysku jaki towarzyszy wystrzałowi naboju, tym samym nie ma szans by przygotować ludzi na chociażby hałas związany z walką (spróbujcie kiedyś dowodzić za pomocą komend głosowych ośmioosobową drużyną w momencie kiedy wszyscy prowadzą ogień do przeciwnika)

– brak pracy na języku spustowym – żadna replika nie odda prawdziwej pracy na spuście, przez co zaburzamy jeden z ważniejszych aspektów treningu strzeleckiego

– mniejszy opór na sprężynach powrotnych w replikach ASG – zaburzamy motorykę podczas przeładowania broni palnej, ludzie stosują później mniej siły i nagle przeładowanie nie wychodzi.

– mały zasięg strzału i nawyk uciekania powyżej zasięgu broni – broń palna ma skuteczny zasięg nawet do 300 metrów (w tym karabinki na nabój pośredni), natomiast ASG 50 metrów. W szybkim czasie nabieramy nawyku i uczymy ludzi uciekać od zasięgu broni, co w praktyce jest prawie niemożliwe,

– korzystanie z osłon i ich niszczenie – przebijalność plastikowych kulek jest prawie zerowa, natomiast nabój z AK potrafi przebić bez problemu drzewo, ścianę z karton gipsu czy cegłę z suporexu. Należy uczyć ludzi odpowiednio dobierać osłonę, a nie kryć się za krzakiem! Za to patrząc w drugą stronę, dobrze jest wiedzieć co przebija nabój którym strzelam, żeby w razie strzelaniny móc zlikwidować cel za osłoną, za którą się schował napastnik, lub nie postrzelić kogoś kto kryje się za ścianą

– zasady bezpieczeństwa – mają istotne znaczenie przy używaniu broni palnej (chociażby BLOS), natomiast wielu ludzi je ignoruje podczas strzelania z replik ASG

– rozmiary replik ASG są inne – nigdy nie będzie tak, że nauczymy się obsługi manualnej na replikach ASG i to samo przeniesiemy na broń palną. Jest to po prostu niemożliwe, dłonie i reszta ciała musi przyzwyczajać się do jednego kształtu broni palnej, po za tym nie ma to jak tłumaczyć się nauką obsługi repliki HK416, a w armii otrzymać w najlepszym razie Beryla 🙂

– waga repliki jest zupełnie inna – mało która replika potrafi poprawnie odwzorować wagę broni palnej, po za tym mało kto bierze pod uwag jeden bardzo istotny czynnik jakim jest waga amunicji (to właśnie przez amunicję oporządzenie waży 15 kg, a plecak ponad 20 kg)

– rykoszety nie mają żadnego znaczenia w replikach ASG – natomiast w broni palnej są tak samo zabójcze jak ogień bezpośredni, dobrze wiedzieć, że strzelając w budynkach należy dobrać odpowiednią amunicję

– magazynki w replikach są lekkie i delikatne – szczególnie magazynki od gazowych replik ASG i przez to każdy boi się je wyrzucać na ziemię, natomiast w walce często tak właśnie się robi

– ładowanie amuncji do magazynków – tak, to też trzeba umieć robić szybko i sprawnie, a plastikowe kulki znacząco różnią się od nabojów

I jeszcze jeden koronny argument, który eliminuje repliki ASG jako narzędzie wszelkich wojowników o wolność Polski. Jak chcecie walczyć z takim przeciwnikiem jak poniżej na filmie? Za pomocą plastikowych kulek? Nie oszukujcie się, że w razie wojny ktoś Wam da broń do ręki. Zresztą nawet jeżeli otrzymacie broń palną na czas wojny, to jak bez treningu chcecie nią skutecznie walczyć?

Co w takim razie robić?

Najlepiej po prostu zrobić pozwolenie na broń i to samo zalecić swoim kolegom/podwładnym/przełożonym. Nie jest to tania sprawa, ale wojna i walka nigdy nie była tanią sprawą więc jeżeli chcecie podejść poważnie do tego zagadnienia to nie ma co oszczędzać. Jaka broń palna? Taka która ma niski koszt amuncji! Bez amunicji, nikt nie nauczy się strzelać. Początkowo do treningu jakiś karabinek lub pistolet na 0.22 LR, następnie (lub od razu) AK i pistolet na nabój 9mm.

Jak zamienniki stosować jeżeli mam poniżej 18 lat i nie mam pieniędzy? Na start proponuję gumikałacha. Jest tani, niezniszczalny i przynajmniej nie stracicie kasy na plastikowe zabawki. Jeżeli macie trochę więcej pieniędzy to broń pozbawiona cech bojowych. Jeżeli naprawdę nie chcecie kupować zamienników, to kasę przeznaczcie na zapisanie się do klubu strzelectwa sportowego, amunicję, zawody i już od młodych lat wyrabiajcie sobie swoją historię strzelecką.

I na koniec. Repliki ASG to tylko zabawki. Nigdy nie oszukujcie się co do ich prawdziwego przeznaczenia.

 

źródła zdjęć: domena publiczna, http://www.6-th.com/red-river-ii, http://dragon-paintball.com.pl/, http://www.malyrelas.zafriko.pl/kat/asg