Liga broni, liga radzi, liga nigdy cię nie zdradzi!

Mamy nowy rząd

i nowych/ starych ministrów. Najbardziej interesują mnie dwa miejsca – Minister Obrony Narodowej i Minister Spraw Wewnętrznych. Mamy kilka pań w nowym rządzie i robi się nieco jak w „Seksmisji”. Na chwile obecną nasz rząd nie dołącza jeszcze do klubu 5 pań Ministrów NATO będących szefami resortu obrony (na zdjęciu poniżej reprezentacja bez Albanii, a do klubu pań ministrów obrony należą Albania – Mimi Kodheli, Holandia Jeanine Hennis-Plasschaert, Niemcy Ursula von der Leyen, Norwegia Ine Marie Eriksen Soreide i Włochy Roberta Pinotti)

Female defence ministers

ale robi się jakoś bardziej wrażliwie i kobieco w Ministerstwach. Zastanówmy się co zmiany oznaczają dla strzelców i strzelectwa w Polsce.

Ministerstwo Obrony Narodowej:

U nas został na stanowisku pan Tomasz Siemoniak, nie mamy nowej Ministry. Czy dobrze?

Zrzut ekranu 2014-09-19 o 12.10.55

Zazwyczaj pogodny Pan Tomasz jest naszym Ministrem Obrony Narodowej od 2011 roku. W polityce to szmat czasu. Pan Tomasz jest z telewizji i z radia, z zawodu dyrektor: „w latach 1994-1996 pracował w Telewizji Polskiej SA, m.in. na stanowisku dyrektora Biura Oddziałów Terenowych i dyrektora Programu 1. W 1997 roku był koordynatorem programu Media i Demokracja w Instytucie Spraw Publicznych; w latach 1998-2000 sprawował funkcję dyrektora Biura Prasy i Informacji Ministerstwa Obrony Narodowej; od 1998 do 2002 roku pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej Polskiej Agencji Prasowej; w latach 1998-2000 Radny Gminy Warszawa Centrum oraz wiceprzewodniczący Komisji Kultury Rady; od grudnia 2000 do lipca 2002 wiceprezydent m.st. Warszawy; w latach 2002-2006 członek Zarządu Polskiego Radia SA., a następnie od listopada 2006 do listopada 2007 roku pełnił funkcję wicemarszałka w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego. W listopadzie 2007 objął urząd Sekretarza Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. 2 sierpnia 2011 r. został powołany na stanowisko Ministra Obrony Narodowej, a po wyborach i zaprzysiężeniu nowego rządu, 18 listopada 2011 roku, Prezes Rady Ministrów ponownie powierzył mu tekę szefa resortu obrony narodowej.”

Nasza Armia wirtualnie silna dzięki reprezentacyjnej 3 tysięcznej (podobno) ekipie jednostek specjalnych jest znana na pewno z kilku rzeczy:

  • Z przewalania kasy w niedokończonych inwestycjach (vide prawie Korweta Gawron http://natemat.pl/2367,gawron-czyli-jak-placilismy-za-spelnianie-marzen),
  • z większej ilości generałów niż armia USA i prawie tyle co armia Chin. Mamy dziś w polskiej armii około 103 generałów i 1486 pułkowników. To oznacza, że jeden oficer najwyższej szarży przypada na niespełna 60 szeregowych i podoficerów.
  • z chorej struktury będącej pozostałością czasów gdy mieliśmy ponad 200 tyś ludzi w Wojsku.
  • z topniejącej liczby szeregowych i podoficerów i prawie niezmiennej lub rosnącej liczby oficerów najwyższych stopni. W tym i przyszłym roku zwolnimy około 20 tysięcy ludzi w tym potrzebnych szeregowych, (także tych którzy szkolili się na misjach) którzy po 12 latach pracy mają sobie szukać nowej pracy bo nie zostali oficerami których mamy za dużo.

Ministerstwo ma swoje priorytety i aktywności. Jak widać bardzo ważna reforma systemu dowodzenia. Bo jak ma się tylu generałów i pułkowników to jest komu dowodzić. Niestety jednej rzeczy panu Tomaszowi nie udało się zrobić. Nie udało się stworzyć powszechnego systemu obrony opartego o realnie zaangażowanych obywateli. Czyli nie udało mu się stworzyć gwardii narodowej, obrony cywilnej czy armii krajowej jak byśmy sobie tego nie nazwali. Stworzył narodowe siły rezerwowe które nie pełnią żadnej sensownej funkcji w systemie obrony. I żadne kolejne zakupy lepszych karabinków czy kolejnych transporterów nie zmienią faktu że bronić nas będzie w razie czego garstka ludzi, a reszta – miliony obywateli, mimo że mogłaby pełnić rolę w systemie obronny to jednak nie będzie tego robić.

Niestety ten człowiek, odpowiedzialny za naszą obronność nie potrafi wykorzystać ogromnego potencjału drzemiącego w obywatelskim systemie obrony cywilnej. Powstają raz po raz kolejne grupy ludzi trenujących manewry na szczeblu drużyny których system obrony pominął, którzy nie wyobrażają sobie aktywności w NSR czy Armii by nie skończyć w razie konfliktu na pace stara ostrzelani z wyrzutni dalekiego zasięgu. A Pan Tomasz nie potrafi nawet krytycznie podejść do spier… nego kompletnie pomysłu na NSR. Nie potrafił zwolnić nadmiarowych oficerów i zreformować struktury. I jeśli nie zrobił tego od roku 2011 to już tego nie zrobi. Przynajmniej nie widzę tych informacji na stronach mon.

Zrzut ekranu 2014-09-19 o 12.13.49

Można by się domyslać że Inne działania MON (ostatni link po prawej) będą oznaczały działania w tym kierunku ale niestety. Po wejściu na tą podstronę ukazuje się piękne zdjęcie młociarza. Te inne działania są bardzo, bardzo istotne. „Wdrożenie zaleceń komisji ministra Millera badającej katastrofę samolotu Tu-154M, utworzenie Narodowego Centrum Kryptologii, opracowanie Strategii rozwoju systemu bezpieczeństwa narodowego RP 2022, łączenie agencji MON, utworzenie Wojskowych Jednostek Odbudowy czy sukcesy wojskowych sportowców − to tylko część innych zadań jakie wykonało i realizuje MON.” Kluczowe tematy dla polskiej obronności. Komisja, kolejna strategia rozwoju i sportowcy.

Zrzut ekranu 2014-09-19 o 12.14.28

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych

Zrzut ekranu 2014-09-19 o 12.06.26

No co mogę powiedzieć o Pani Teresie. Może zacytuję stronę pani Minister: http://www.piotrowska-platforma.pl/o-mnie . Pisownia oryginalna

Urodziłam się w 1955 roku w Tczewie. Tam ukończyłam Liceum Ogólnokształcące imienia Marii Skłodowskiej – Curie. Studiowałam na Akademii Teologii Katolickiej, zdobywając wykształcenie historyczne i teologiczne. Po studiach zamieszkałam w Bydgoszczy. Wspólnie z mężem podjęliśmy tutaj pierwszą pracę, nasz syn ukończył III Liceum Ogólnokształcące, dziś realizuje się w pracy jako notariuszu.

DOŚWIADZCZENIE w pracy na rzecz innych zaczęłam zdobywać tuż po studiach:

  •  - jako członek organizacji pozarządowych i społecznik
  • - jako nauczyciel w jednej z bydgoskich szkół
  • - jako radna i członek Zarządu Miasta Bydgoszczy, gdzie odpowiadałam za oświatę i politykę społeczną
  • -jako wojewoda bydgoski wdrążałam reformę administracyjną -to był czas walki o nasze województwo
  • - jako wiceprezes Urzędu Zamówień Publicznych
  • - jako współzałożyciel Platformy Obywatelskiej w Regionie Kujawsko-Pomorskim

1a93af53c179cdef004644da31ab02c5,640,0,0,0

Pani Teresa podobno pracowała jako Katechetka. To jej nie dyskwalifikuje jako Ministra Spraw Wewnętrznych, ale nie jestem przekonany czy ta sympatyczna pani ogarnia koncept wyszkolenia strzeleckiego obywateli, czy też uznaje w duchu, że lepiej żeby ci ludzie za bardzo tej broni nie mieli bo po co, w końcu jest policja, a to strzelanie to raczej nie jest potrzebne za bardzo, jeszcze można sobie coś zrobić, tyle się słyszy o tych strzelaninach w USA. No i ta 9-cio latka co zastrzeliła instruktora. No nie wiem może przesadzam ale jakoś ciężko mi oczekiwać wyedukowanego podejścia od Pani z Bydgoszczy w średnim wieku. Obawiam się że niestety nie uzyskamy od niej wsparcia w naszych działaniach mających na celu popularyzacje strzelectwa. I raczej nie poprze pomysłu strzelby w każdym domu, ani broni do ochrony miru domowego. I chyba inicjatywa Strzelnica dla Warszawy (https://www.facebook.com/strzelnicadlawarszawy) nie znajdzie u niej zrozumienia. Może zaczniemy z Strzelnica dla Bydgoszczy to coś ruszy w temacie.

Jeszcze tylko cytat z „natemat.pl” odnośnie wywiadu z Panią Premier. Kiedy Krzysztof Skórzyński z „Faktów” TVN pytał o sprzedaż broni na Ukrainę. – Wie pan, jestem kobietą – stwierdziła i uciekła w dość niezrozumiałą analogię o zamykaniu drzwi przed atakującym mężczyzną. Pełny cytat bo dobre.

„Wie pan, ja jestem kobietą. Ja sobie wyobrażam, co ja bym zrobiła, gdyby na ulicy nagle pokazał się człowiek, który nagle wymachuje jakimś ostrym narzędziem albo trzymał w ręku pistolet. Pierwsza moja myśl: tam za moimi plecami jest mój dom i tam są moje dzieci. Więc wpadam do domu i zamykam drzwi, i opiekuję się własnymi dziećmi. (…) Polska powinna zachowywać się jak polska rozsądna kobieta.”

Z kolei opowiadając o nalotach na ISIS stwierdziła, że „terroryzm jest ostatnio niebezpieczny”, a „Polska powinna być jak kobieta”.

Tym optymistycznym akcentem..

  • Sentinel

    niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego w obecnej sytuacji robi się roszady na stołkach MSZ, MS i MSW? Do tego na stołek MSW wsadza się teologa, kobietę bez przygotowania i wiedzy w zakresie bezpieczeństwa wewnętrznego. Twarda ręka??? Już to widzę jak będą jej doradzać wszelkiej maści doradcy, którzy w rzeczywistości przez najbliższe 100 dni tak doradzą, że faktycznie zostanie nam już po tych 100 dniach tylko kropidło, święcona woda i modły.

    • .44

      I to kropidło na pozwolenie, uzyskiwane wyłącznie po zebraniu dziewięciu pierwszych piątków miesiąca i to tylko dla bierzmowanych :)

      Ja pier***, aleśmy dostali ministra… I pomyśleć, że kląłem jak przyszedł ten pieprzony pacyfista Klich. Myślałem wtedy, że gorzej być nie może… A tu, proszę, mamy być jak kobieta, znaczy spieprzać do domu i zamykać drzwi. To z pewnością bardzo pomoże w obliczu np. agresji wrogiego państwa. To może od razu zaproponuję nowy slogan dla MON: „Cała Polska do Szwajcarii, ostatni gasi światło” :)

      A propos strony www pani minister ON, zwróciłem uwagę, że jest na Joomla 1.5 – o ile w 2011 roku było to jeszcze do przyjęcia, o tyle obecnie już jest to technologia przestarzała… Ciekawe też, kto robił wpisy na stronie – czy sama pani minister, czy agencja marketingowa. W każdym razie błędy literowe w takiej ilości (Power, jest tam tego więcej :) ) są absolutnie niedopuszczalne na stronie osoby pełniącej oficjalne role w państwie. Wygląda to, delikatnie mówiąc, niepoważnie. Ja dla sklepu z młotkami, nie obrażając nikogo, robię strony i ładniejsze, i bez błędów…

  • Pingback: 12 tyś przeszkolonych żołnierzy do kosza()

Gunblog - Broń PalnaGunblog - Broń PalnaGunblog - Broń PalnaGunblog - Broń Palna