Share
<!--:pl-->Szafa S1 atakuje – co mówią normy<!--:-->

Szafa S1 atakuje – co mówią normy

trochę się narażam PKN.

bo cytuje normę do której mają prawa autorskie. Mamy takie coś w Polsce jak komitet który ustala normy i ma na to monopol. Nazywa się to Polski Komitet Normalizacyjny. I w zasadzie mogłoby go nie być. Zjawiska fizyczne, chemiczne, jednostki miar, świat jest generalnie takie same niezależnie od lokalizacji na kuli ziemskiej. Co robi PKN? Robi „Polski Normy”. Przepraszam on ich nie robi on je tylko formatuje tak by były Polskie. Czyli tłumaczy zagraniczne, albo dba o to by norma była opracowana przez jakieś zewnętrzne podmioty „zgodnie z regulaminem wewnętrznym PKN”. Każdy sam sobie robi normę. „normy tworzą zainteresowani na własne potrzeby i z własnych środków.” Czyli np grupa składaczy rowerów robi sobie własną normę na dobrze złożony rower a PKN ją potwierdza i ustala jako „Polską Normę”. A potem bierze kasę bo jest właścicielem praw autorskich do tej normy ;)))

Polska Norma jest normą krajową, przyjętą w drodze konsensu i zatwierdzoną przez krajową jednostkę normalizacyjną; powszechnie dostępną, stosowaną dobrowolnie, oznaczoną – na zasadzie wyłączności – symbolem PN. Może być także wprowadzeniem normy europejskiej lub międzynarodowej. Wprowadzenie to może nastąpić w języku oryginału. Za tworzenie i treść Polskich Norm są odpowiedzialne Organy Techniczne (OT)Komitety TechniczneKomitety Zadaniowe i Rady Sektorowe. Działalność OT wynika z podstawowej zasady normalizacji dobrowolnej – normy tworzą zainteresowani na własne potrzeby i z własnych środków.

PKN nie ma wpływu na treść normnadzoruje jedynie zgodność procesów opracowywania norm z przepisami wewnętrznymi PKN. Wnioski o jego ingerencję w treść merytoryczną Polskich Norm i ich projektów oraz w sprawy dotyczące stanowiska Polski w pracach normalizacyjnych europejskich i międzynarodowych organizacji normalizacyjnych są bezskuteczne. Zatwierdzenie projektu przez PKN jest formalnym stwierdzeniem zachowania zgodności procedur i nadaniem projektowi statusu normy krajowejPolski Komitet Normalizacyjny jest jedynym właścicielem praw autorskich do Polskich NormZgodnie z ustawą o normalizacji, wewnętrznymi przepisami PKN i zasadami obowiązującymi w normalizacji europejskiej i międzynarodowej, Organy Techniczne mogą opracowywać także inne dokumenty, o niższym statusie niż norma, takie jak specyfikacje techniczne, raporty techniczne, przewodniki, itp., a także wprowadzać do krajowego systemu takie dokumenty opracowane w ramach europejskich i międzynarodowych organizacji normalizacyjnych.

O co chodzi w normie dotyczącej szaf S1 i co określa?

Nowe rozporządzenie wprowadziło wymóg posiadania Szafy S1 dla nowych posiadaczy pozwolenia na broń, a starzy mają 5 lat na dostosowanie. Więcej o tym tutaj: http://gunblog.eu/2014/09/nowe-rozporzadzenie-dot-broni-i-amunicji/  ”

§ 5. 1. Osoby posiadające broń i amunicję do niej na podstawie pozwolenia, o którym mowa w art. 10 ust. 4 ustawy,
przechowują broń i amunicję w urządzeniach spełniających wymagania co najmniej klasy S1 według normy PN-EN 14450.”

No jest to po prostu norma która opisuje bezpieczne pojemniki. Tak naprawdę określa tylko:

  • odporność urządzenia na ataki w punktach SU / TP
  • sposób przeprowadzenia testów włamaniowych
  • sposób zdokumentowania testów
  • i sposób oznaczenia szafy (czyli co powinna mieć tabliczka znamionowa opisująca normę)

Tyle. To wszystko. Nie ma tam nic o grubościach ścianek, sposobie kotwienia, wymogu kotwienia do elementów nośnych budynku, ma być jeden zamek o określonej normie a szafa ma być odporna zgodnie z punktacją SU / TP w teście którego procedure opisuje norma. Czyli nie musi być umocowana do elementów konstrukcyjnych budynku, po prostu producent musi się dogadać z jakimś instytutem badawczym lub samodzielnie przeprowadzić testy które udowodnią odporność na odpowiednim poziomie

Zrzut ekranu 2014-10-03 o 10.02.06

Jedyne wymagania do bezpiecznych pojemników S1/S2

są jak niżej. Nie ma nic więcej w normie na ten temat

  • 4.2.1 W materiale ochronnym nie powinny znajdować się żadne otwory inne niż otwory na zamki, przewody elektryczne lub kotwy. Dopuszcza się jeden otwór na przewody elektryczne o powierzchni nie większej niż 100 mm2.
  • 4.2.2 Urządzenie wolno stojące o masie mniejszej niż 1000 kg powinno mieć conajmniej dwa otwory, przez które może być zakotwione. Oba otwory powinny być wykonane w powierzchni, poprzez którą urzą- dzenie jest zakotwione. Kotwienie w każdym z otworów powinno mieć wytrzymałość mechaniczną kotwienia co najmniej równą podanej w Tablicy 1.
  • 4.2.3 Bezpieczne pojemniki powinny być zaopatrzone w instrukcje obsługi i instalacji, w tym instrukcje dotyczące zamków i kotwienia.

Zrzut ekranu 2014-10-03 o 10.09.53

i już dla ciekawości narzędzia do włamania i ich punktacja

niektóre robią wrażenie, zwłaszcza pisaki, kreda i drut.

Zrzut ekranu 2014-10-03 o 10.20.08

teraz: czy mogę używać starego sejfu ważącego pół tony i posiadającego 3 zamki?

czy muszę kupić koniecznie nową szafkę o wadze 25kg z blachy 2mm której główną zaleta jest to że posiada tabliczkę potwierdzającą przejście testów dla normy S1 w Instytucie Mechaniki Precyzyjnej?

wersja dla cwaniaków: Przepis jest jasny:

„§ 5. 1. Osoby posiadające broń i amunicję do niej na podstawie pozwolenia, o którym mowa w art. 10 ust. 4 ustawy, przechowują broń i amunicję w urządzeniach spełniających wymagania co najmniej klasy S1 według normy PN-EN 14450.”

Ja widzę przepis który mówi że szafy muszą spełniać wymagania co najmniej klasy S1. Nie widzę przepisu że szafy muszą posiadać ważny certyfikat S1 wydany przez uprawnioną jednostkę certyfikującą wyroby, usługi i procesy. No więc masz wymagania normy S1 napisane w powyższym artykule. Zamów sobie opinie rzeczoznawcy, że spełnia – będziesz miał odpowiedni papier potwierdzający spełnienie norm i z głowy.

Niemazaco.

wersja dla przezornych: W rozporządzeniu jest tez par. 7: „§ 7. Urządzenia do przechowywania broni posiadają deklaracje zgodności z odpowiednimi Polskimi Normami lub certyfikaty zgodności z odpowiednimi Polskimi Normami, wydane przez jednostkę certyfikującą akredytowaną przez Polskie Centrum Akredytacji. ” Czyli mimo że powyższy przepis mówi że urządzenie musi spełniać wymagania to jednak poniżej jest informacja że urządzenia posiadają deklaracje zgodności lub certyfikaty wydane przez jednostkę certyfikującą.

Ważne jest to, że tekst o akredytowanej jednostce certyfikującej dotyczy tylko certyfikatów. Nie wiem czy taki był zamiar legislatora, czy to kolejny (z bardzo wielu) przykładów niechlujnego prawa, ale w myśl tego przepisu wystarczy deklaracja zgodności producenta lub importera (generalnie wprowadzającego na rynek EOG) o zgodności z właściwą normą PN-EN. Oznacza, że przepis ten jest niezwykle liberalny. Od klienta zależy, czy kupi droższą szafę z certyfikatem potwierdzającym S1, czy tańszą tylko z deklaracją. Oba rozwiązania, w świetle prawa, będą legalne. Czyli warto sprawdzić jeśli już chcesz lub musisz mieć nową szafę S1: czy posiada tabliczkę z certyfikatem czy też tabliczkę z deklaracją zgodności. Najpewniej obydwa będą takie same tylko ta bez certyfikatu będzie po prostu tańsza.

Wg mnie par 7 wprowadzony sugestią Instytutu Mechaniki Precyzyjnej ( tak to im zawdzięczamy dodatkowe koszty – tutaj uwagi http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//518/69052/69054/69057/dokument56939.pdf , a tutaj odpowiedź MSW: http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//518/69052/69059/69063/dokument82088.pdf) precyzuje źródło normy wymaganej dla urządzeń przechowujących broń. Nie odnosi się natomiast do do urządzeń posiadanych już przez posiadaczy pozwolenia na broń. W trakcie dyskusji nad brzmieniem rozporządzenia (więcej informacji na stronach RCL: http://legislacja.rcl.gov.pl/lista/518/projekt/69052 ) podnoszono kwestię związaną ze znacznymi kosztami które są związane z wprowadzeniem przepisu i sposobami alternatywnymi dla realizacji wymogów. Zgodnie z podsumowaniem konferencji uzgodnieniowej (http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//518/69052/69059/69065/dokument82096.pdf) rozporządzenie przewiduje” wiele alternatywnych sposobów zabezpieczeń co daje możliwość zastosowania dogodnych ale mniej kosztownych rozwiązań.”

Zrzut ekranu 2014-10-05 o 19.18.00

podobnie ocena skutków regulacji informuje że (pismo MSW z dnia 26 czerwca 2013, sygnatura: DP-I-0331-59/12/MM) http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//518/69052/69059/69066/dokument82103.pdf :

Zrzut ekranu 2014-10-05 o 20.28.58

Wynika z tego, że urządzenia spełniające inne normy, jeśli spełniają wymogi normy S1 to są odpowiednie. Czyli jeśli mamy szafę pancerną wykonaną zgodnie z jakąś normą na co jest certyfikat, to tylko potrzebujemy uzasadnienia lub opinii rzeczoznawcy czy norma wg której została wykonana szafa spełnia wymagania S1. Lub po prostu deklarację producenta. Można o taką poprosić. Zakładając dodatkowo że posiadamy super szafę pancerną ale nie posiadającą żadnego certyfikatu spełnienia jakiejś normy, wtedy można oczywiści poddać je certyfikacji lub tak samo – poprosić producenta o deklarację.

Dlatego między przepis wprowadzony w dniu 1 października 2014 mówi o urządzeniach spełniających wymagania  a nie urządzeniach „posiadających deklaracje zgodności z odpowiednimi Polskimi Normami lub certyfikaty zgodności” . Różnica jest oczywista. Stąd w mojej prywatnej opinii opinia rzeczoznawcy dot. spełnienia wymagań absolutnie wystarczy. Tak jak pisałem – to jest wersja dla cwaniaków przygotowanych na walkę z Policją, jeśli nie jesteś gotowy – wymieniaj na S1 albo kup sobie szafę S1 i wsadź do swojego sejfu 😉

ps1. poprosimy o stenogramy z konferencji uzgodnieniowej, może dojdziemy źródła prawdy 😉

ps2. myślę że dzielnicowemu wystarczy opinia rzeczoznawcy lub deklaracja.

ps3. wszystkie fragmenty norm przytaczam na zasadzie cytatu w celach edukacyjnych. Wszystkie cytaty pochodzą z Normy PN-EN 14450 maj 2006 Pomieszczenia i urządzenia do przechowywania wartości Wymagania, klasyfikacja i metody badań odporności na włamanie Pojemniki bezpieczne i szafy Copyright by PKN, Warszawa nr ref. PN-EN 14450