Share
GOLGOTA czyli jak ukrzyżować strzelnicę

GOLGOTA czyli jak ukrzyżować strzelnicę

 

To najbezpieczniejsza strzelnica w województwie.

Oczywiście wśród strzelnic cywilnych. Jedyna taka bo ma aż 300 metrów. Kolejna – wiele kilometrów od Warszawy. Strzelnica powstała kilka lat temu na zdegradowanych powojskowych terenach, na miejscu byłej strzelnicy garnizonowej w Górze Kalwarii. Ponieważ jest byłą strzelnicą wojskową na której strzelało się i seriami i z dużych wojskowych kalibrów, ma szczególne zabezpieczenia. Poniżej obrazek sprzed paru lat, z okresu gdy rozpoczęła działalność: dwa imponujące betonowe przechwytywacze, na zdjęciach z ubytkami, ale uzupełnione przez zarządcę strzelnicy, a potem wielki kilkunastometrowy kulochwyt którego ściany i betonowe płyty górują nad okolicznymi drzewami. Serio, gdy podchodzi się pod niego zadziera się głowę wysoko do góry.

 

Fajna nie? Ten filmik jest z 2015 roku gdy strzelnica rozpoczęła działalność. 3 lata później została wygrodzona, wyremontowana i doposażona. Taka strzelnica może szkolić proobronnych, strzelców, WOT. Nie ma innej 300 metrowej strzelnicy cywilnej. Będą ale na razie nie ma. Gdyby tylko ta mogła działać.

Taką strzelnicę też można zniszczyć i opowiem wam jak to zrobić (albo co zrobić żeby do tego nie dopuścić).

Wydaje się że bezpieczniej być nie może. Bo na strzelnicy strzela się z pozycji leżącej, przez okna w betonowych przechwytywaczach, tak jak na obrazku:

Albo tak jak tutaj: grupa niedzielnych komandosów stoi pod kulochwytem. Strzelają z 10-20-25metrów pod kulochwytem liczącym wraz z przesłonami około 6 metrów. Gdy strzela się na tej krótkiej osi, nie widzi się nieba. Widzi się cel i wały ziemi za celem.

Grupa niedzielnych komandosów pod kulochwytem
Kolekcjoner doskonalący umiejętności

Pewnego razu, za lasami, za kulochwytami, była sobie agencja agroturystyczna

Wszystko zaczęło się po uruchomieniu strzelnicy. Już w roku 2015 zaczęły się skargi jednego z mieszkańców Gminy Karolina, p. Jarosława M. Pan Jarosław prowadzi zlokalizowaną w odległości 1.7 km od strzelnicy tak jak pokazuje obrazek poniżej. Pan Jarosław zaczął skarżyć się do władz samorządowych, że wciąż świstają mu koło ucha pociski, o czym pisała lokalna prasa https://piasecznonews.pl/dom-pod-ostrzalem/ i od tego wszystko się zaczęło. W swoich skargach przekonywał, że nawet gdy byli u niego wezwani policjanci, pociski świstały im koło uszu. Nie znalazło to potwierdzenia w ustaleniach policjantów, no i trochę nieprawdopodobne wydaje się, żeby policja nie zareagowała na takie zdarzenie. Pan Jarosław złożył tez jako dowód pocisk który znalazł w zabudowaniach i pokazał dziurę w płocie którą ten pocisk zrobił.

Odległość 1.7 km

Tylko od samego początku coś tu śmierdziało.

Bo tak: gospodarstwo agroturystyczne „Karolina” którego właściciel skarżył się od lat na strzelnicę, leży pośród 15 innych budynków zaznaczonych na obrazku poniżej. A jest jeden, jeden pan który się skarży. Wysoka ściana lasu otacza nie tylko kulochwyt strzelnicy ale i zabudowania agencji „Karolina”. No i zaczeliśmy się zastanawiać. No bo fizyki nie przeskoczymy. Żeby pocisk doleciał do Pana Jarka, musi zostać wystrzelony centralnie w powietrze. No bo opór powietrza i grawitacja ciągną go do ziemi i pocisk opada. Na obrazku poniżej jest taki schemat i to co się dzieje z pociskiem jest pokazane w krzywej „A”. Wreszcie taki pocisk po przeleceniu 1.7 kilometra musiałby spaść z góry, pod dużym kątem. No i tutaj nic nam się nie zgadza. No bo albo leci przez las i omija wszystkie drzewa, albo leci z góry. W takim razie jak pocisk lecący od góry krzywą balistyczną, mógł wlecieć pomiędzy żebrowanie płotu Pana Jarka? Fizyka tak nie działa. Chyba że to był pocisk manewrujący typu „Cruise”. Ale nie! No bo Pan Jarosław jako dowód pokazywał pocisk do ..kałacha. No zwykły pocisk nie rakietę manewrującą. Dokładnie ten co na obrazku. Okazało się że ktoś kto strzelał nie tylko złamał prawa ciążenia i grawitacji, ale także zakrzywił czas. Bo pocisk zdążył.. zardzewieć, zaśniedzieć i skorodować w locie. Nie mogliśmy uwierzyć i redakcja Gunblog.eu sama wykonała test. Co prawda na krótszym dystansie bo 50 metrów a nie ponad kilometr, ale pocisk wystrzelony wygląda tak.. no ładnie wygląda. Jest błyszczący, taki złotawy. A ten który Pan Jarosław pokazał wygląda jakby leżał w kulochwycie przez dobre 10 lat. Nie mówimy że Pan Jarosław fałszywie oskarża i podrzuca fałszywe zmanipulowane dowody, ale niewątpliwie coś jest na rzeczy.

Decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego – wyłączamy. LOL.

Sprawa leżała sobie parę lat. W międzyczasie Prokurator badający skargę Pana Jarosława umorzył postępowanie, ekspertyza balistyczna wykazała że pocisk to amunicja wojskowa niedostępna dla cywili i pochodzi z przed lat gdy na strzelnicy strzelało wojsko. A Pan Jarosław M. przez okres ponad 2 lat nie składał żadnych skarg czy zawiadomień związanych z funkcjonowaniem strzelnicy Góra Kalwaria. Prasa też chyba doszła do wniosku, że coś tu śmierdzi: https://piasecznonews.pl/niecelny-zarzut-sledczych-ciag-dalszy-sprawy-kalwaryjskiej-strzelnicy/

Natomiast parę tygodni temu, na strzelnicy pojawiła się Policja z informacją, że mają doniesienie o latających pociskach. Pani Prokurator rozpoczęła postępowanie. Zamówiła ekspertyzę eksperta z WAT, który przyszedł, porobił zdjęcia i stwierdził jako ekspert, że strzelnica nie spełnia wymogów określonych dla strzelnic … wojskowych / garnizonowych. Moment! Ale to jest strzelnica cywilna, dla której obowiązuje art. 46 Ustawy o Broni i Amunicji który brzmi „strzelnice powinny być zlokalizowane, zbudowane i zorganizowane w sposób nienaruszający wymogów związanych z ochroną środowiska oraz wykluczający możliwość wydostania się poza ich obręb pocisku wystrzelonego z broni ze stanowiska w sposób zgodny z regulaminem strzelnicy.” I to wszystko. Te wymogi strzelnica spełnia ponad wszelką wątpliwość.

Wkrótce potem pojawiła się Pani Inspektor Nadzoru Budowlanego. Chwila, moment ale tam nie ma budynków do nadzorowania?? No nic, inspektor na strzelnicach się nie zna – poszła. I sprawa sobie leżała.

No i do trzech razy sztuka, 3 gość na strzelnicy to …Policja przyjechała niedawno podczas strzelań stwierdzając, że nie można strzelać bo Inspektor Nadzoru Budowlanego wyłączył z użytkowania Strzelnicę zlokalizowaną w Górze Kalwarii i nałożył obowiązek „usunięcia nieprawidłowości”. Moment po raz 3: nie wolno mu zamykać prywatnego biznesu, wyłączać lub włączać strzelnic tak jak jak się wyłącza światło. No i jak się pisze o „nieprawidłowościach” to wypadałoby napisać …jakie to mogą być. No i dać na to jakieś dowody. A tu ani dowodu, ani oględzin. No i wypadałoby też powiadomić zainteresowanego. Jak się okazało, o wszystkim wiedziały władze, WPA Policji, lokalna komenda policji, którzy nie mają żadnych kompetencji by zajmować się nadzorem nad strzelnicami. Tylko najemca strzelnicy nie miał pojęcia o niczym bo mu Inspektor nie doręczył decyzji ani nie powiadomił go żadnym słowem. Za to powiadomił inne organy którym nic do tego.

GOLGOTA

Golgota, inaczej Kalwaria – skaliste wzgórze pod Jerozolimą było, jak podają ewangelie, miejscem ukrzyżowania Chrystusa. Nazwy te pochodzą od łacińskiego CALVUS„łysy” i aramejskiego GULGOLTA – „miejsce czaszek”. Tak wygląda robienie strzelectwa w Polsce. Droga krzyżowa. Inwestuje się dziesiątki tysięcy złotych, a potem pozaprawnie ktoś przychodzi i twierdzi, że zamyka ci strzelnicę i robi cię „na łyso”.

Panie i Panowie też. Proszę was o wsparcie dla Strzelnicy GK. JAK ?!? mamy robić, czy odbudować strzelectwo, jeśli fake news potrafi zabić największy taki cywilny obiekt na terenie województwa mazowieckiego?? Proszę napiszcie co o tym sądzicie. Wyślijcie choćby email do posłów z Piaseczna i całego okręgu oraz do Burmistrza Góry Kalwarii. Lub wybierzcie się na spotkanie z nimi w godzinach ich urzędowania. 

Okręg Numer 20 (WARSZAWA II, PIASECZNO, PRUSZKÓW, WOŁOMIN) – to bardzo sensowni posłowie http://www.wnp.pl/parl…/sejm-poslowie/okw-20-warszawa-ii,21/ Z Piaseczna posłowie Smirnow i Sasin. Moja osobista prośbą – wyslijcie prośbę o interwencję w tym bezprawnym działania do posłów z okręgu ze szczególnym uwzględnieniem posłów z Piaseczna. Proponuję posłów PIS, nie liczę na wsparcie Michała Kamińskiego i p. Kidawy Błońskiej, ale jeśli ktoś uważa że warto – poproszę : http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/poslowie_wojewodztwo.xsp…

PIASECZNO Jacek.Sasin@sejm.pl Andrzej.Smirnow@sejm.pl Stanislaw.Tyszka@sejm.pl
OKRĘG: Mariusz.Blaszczak@sejm.pl Jan.Szyszko@sejm.pl Piotr.Uscinski@sejm.pl Anita.Czerwinska@sejm.pl
P. Burmistrz GK: burmistrz@gorakalwaria.pl oraz Rada GK: rada@gorakalwaria.pl

Choćby tyle możemy pomóc.

 

9
Dodaj komentarz

avatar
6 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi w wątku
1 Followers
 
Najpopularniejsze komentarze
Najgorętsze komentarze
9 Autorzy komentarzy
AlefMaciejRadektakJAN Ostatni autorzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zebra11_07
Gość
zebra11_07

Zastanawiałem się czemu nie strzela się już tam. Takich bredni się nie spodziewałem.

andrea marino
Gość
andrea marino

tak bywa,najciekawsze że większość dużo wie a nie może nic udowodnić bo brak dowodów(nagrań itp), o powiązaniach pewnych ludzi … a prokuratura i policja nawet nie pofatygowała sie o przesłuchanie świadków, którzy , twierdza że podczas imprez typu pikniki i zawody , poza strzelnicą w obrębie wspomnianej nieruchomości Pana J.M. było słychać strzały, jak również już po 22 maja czyli po zamknięciu strzelnicy też są świadkowie którzy twierdzą że słyszeli strzały… i i nic nikt z tym nie robi, nie zostały też przeprowadzone żadne badania balistyczne pocisków znalezionych z bronią która była na strzelnicy? To ja dziękuję… teraz czekam aż… Czytaj więcej »

Maxv
Gość
Maxv

Nagłośnić nic innego nie zostaje …

Przemek
Gość
Przemek

BrzydkiBurak jakoś odniósł się do tej sprawy? Zawsze sądziłem, że zależy mu na rozwoju strzelectwa.

JAN
Gość
JAN

Raczej na promowaniu swojego youtubowego życia.

Radek
Gość
Radek

Do autora: trochę za dużo zdań zaczyna pan od „No…”. Język mówiony i język pisany trochę się różnią, proszę o tym pamiętać. I uważać na interpunkcję. Merytorycznie bez zastrzeżeń, wciągający materiał.

Alef
Gość
Alef

Typowy przykład bezkarności urzędniczej. Nie ma żadnej odpowiedzialności za konsekwencje błędnych lub bezprawnych decyzji. Dotyczy to zarówno urzędników szczebla centralnego jak i tych szeregowych.