Share
Między Młotem (urzędnicy PIS w MON) a kowadłem (urzędnicy PO w NIK)

Między Młotem (urzędnicy PIS w MON) a kowadłem (urzędnicy PO w NIK)

Prolog:

W roku 2016 i 2017 Biuro Bezpieczeństwa Narodowego i gen. Stanisław Koziej zaczął podnosić postulaty włączenia organizacji strzeleckich i proobronnych do systemu obrony kraju. Chodziło o wykorzystanie i zorganizowanie rozproszonego potencjału, zbudowanie jednolitych standardów szkoleń, zbudowanie zaplecza dla kadr Wojska Polskiego. W sensie uzyskanie wstępnie przeszkolonej osoby którą potem będzie można włączyć do kadr MON. Ideę od dawna promowały stowarzyszenia pro obronne takie jak Obrona Narodowa oraz większe i mniejsze organizacje. Po wygranej PIS najpierw w wyborach prezydenckich a potem w wyborach parlamentarnych i zmianie w MON i BBN temat zawisł. Na szczęście, dzięki ludziom ze stowarzyszeń proobronnych, dzięki ObronieNarodowej oraz FIA udało się zafascynować tematem oddolnej organizacji obronności samego Antoniego Macierewicza. Udział młodych, zaangażowanych osób palących swój czas i energię na szkolenie obronne i strzeleckie w prostej linii doprowadził do budowy nowego, piątego rodzaju sił zbrojnych – Wojsk Obrony Terytorialnej. Zadanie które zdefiniował BBN a następnie MON było jak niżej:

Jak zamienić tą zbieraninę fascynatów strzelectwa,

w przeszkolone wojsko

Pułapka.

Mon w roku 2017 stał się bardziej aktywny we wspieraniu stowarzyszeń strzeleckich i propagowaniu wyszkolenia strzeleckiego. Pojawiły się więc konkursy na realizację zadań zleconych przez MON. Konkursy polegały na organizacji wydarzeń i szkoleń o charakterze historycznym i edukacyjnym, lub szkoleń obronnych i strzeleckich. Wiele społecznych organizacji zachęcanych przez resort podjęło się złożenia wniosków konkursowych i realizacji zadań zleconych przez ministerstwo.
Na czym to polega:

przeciętne stowarzyszenie proobronne lub strzeleckie w Polsce, to zazwyczaj grupa od 1 do 10 aktywnych działaczy organizujących faktycznie stowarzyszenie i około 100-200-500-1000 członków uczestniczących czasem w aktywnościach stowarzyszenia. Nie są to firmy, nie są to źródła przychodów, raczej miejsca gdzie ludzie poświęcają ogrom czasu i energii by uczyć się pierwszej pomocy, survivalu, strzelectwa, terenoznastwa, samoobrony, albo robić rajdy przełajowe i biegi na orientacje. Kiedyś to się nazywało inaczej. Kiedyś to było harcerstwo. Teraz – są to organizacje proobronne.

Nie znam osobiście stowarzyszenia strzeleckiego gdzie ludzie byliby na wynagrodzeniu, to jest robota społeczna dla pasjonatów, a taka organizacja utrzymuje się z nieregularnych składek członków czy darowizn. Takie stowarzyszenie dzięki intensywnej akcji promocyjnej MON decyduje się na udział w konkursie. Mon chce by stowarzyszenie znalazło np 100-200-500 ludzi i przeszkoliło ich strzelecko / obronnie. Stowarzyszenie robi harmonogram, planuje czas i koszty i składa wniosek. Na wniosku stowarzyszenie opisuje jak najlepiej zakres prac i finansowanie. Stowarzyszenie musi zebrać składki lub darowizny, co stanowi 10-20-30% środków. A mon dokłada resztę. No i organizacja najpierw robi szkolenia a potem je rozlicza i robi sprawozdanie. Masa papierów, protokołów, dokumentacji. Dodajmy że w tych klubach i stowarzyszeniach w przeciwieństwie do NIKu i MONu nie siedzą kanceliści, nie ma tam całych pięter pełnych urzędników. Po prostu pasjonaci robią strzelectwo.

Mon zyskiwał dużo – bo stowarzyszenie załatwiało cały proces szkolenia strzeleckiego po kosztach, poniżej cen rynkowych. Dokładało własne fundusze od 10 do 30%, docierało do szkół i liceów na czym MONowi zależało (promocja klas mundurowych). Mon polepsza dodatkowo współpracę ze stowarzyszeniami – kuźnią kadr dla wot i dla klas mundurowych. No a stowarzyszenia intensywnie promują i rekrutują do obronności młodych. Nie ma tańszego sposobu na promocję służby wojskowej, przeszkolenie młodzieży i popularyzację obronności.

Większość stowarzyszeń pierwszy raz brała udział w takich konkursach. A MON jak to MON – położył wszystko co się dało. Nie dotrzymywał terminów ani wyboru, ani podpisania umowy, ani płatności. Założenia były świetne: konkurs np w styczniu czy marcu, umowy powinny być miesiąc później wraz z zaliczką na realizację, a szkolenia maja być realizowane w okresie wiosenno-letnim przez 6 miesięcy. Tymczasem MON wybierał wnioski do dofinansowania całymi miesiącami. Umowy przygotowywał po 3-4-5 miesiącach od złożenia wniosku, a pieniądze trafiały do organizacji jeszcze później np. w sierpniu. W wypadku konkursów czerwcowych, ocena ofert trwała 3-4 miesiące, umowy podpisywano w listopadzie a szkolenia miały być realizowane z końcem listopada i w grudniu. No i rozliczane koniecznie do końca grudnia, ale najlepiej przed świętami bo urzędnicy chcą mieć wolne. Stowarzyszenie planuje wynajem strzelnic i ludzi którzy odwołują urlopy bo planowane w lecie szkolenie jest realizowane jesienią i zimą bo się MON dopiero obudził. Umowy podpisywane na kolanie na … segregatorach z innymi umowami. Mon nie bierze pod uwagę że po decyzji Najważniejszego, gdy nagle wszystkim którzy złożyli wnioski daje się równocześnie umowę i termin na wykonanie to zabraknie a) wolnych strzelnic, b) amunicji w sklepach c) instruktorów z bronią szkoleniową. Nie wiem czy FIA robiło wały. Jeśli robiło powinni być ukarani. Ale czytając wystąpienia pokontrolne (https://www.nik.gov.pl/kontrole/P/17/037/KON/) a czytam dokładnie, i ja tego wału nie widzę. Zarzuty są takie:

  • a) że nie stowarzyszenie robi samo szkolenia tylko robiła je firma szkoleniowa która ma pozwolenie na broń szkoleniową. A której członkowie byli w stowarzyszeniu. No a jak mieli inaczej robić jak stowarzyszenie nie ma własnej broni? Kłania się osławiony artykuł 16 Ustawy o działalności pożytku i wolontariacie. (https://publicystyka.ngo.pl/oslawiony-art-16-w-nowych-konkursach-dotacyjnych-beda-zmiany) W ustawie było tak że jak organizacja społeczna bierze dotacje to musi wszystkie czynności robić samodzielnie. Robisz konferencje chcesz rozdać długopisy? Masz je sam złożyć. Potrzebujesz salę? Zbuduj budynek ma to być sala organizacji. Organy kwestionowały wynajem pomieszczeń na konferencję w firmach trzecich albo zakup ulotek. Chcesz mieć ulotki czy materiały promocyjne? Stowarzyszenie ma otworzyć zakład poligraficzny. W końcu po zmianie ustalono że czynności specjalistyczne mogą być zlecane. Teraz już organy akceptują wynajem pomieszczeń i zakup materiałów reklamowych, ale już w wypadku szkoleń strzeleckich MON i NIK nie doszli do wniosku, że wiecie, szkolenia strzeleckie są to są czynności wysoce specjalistyczne i ograniczone osobnymi przepisami – np koniecznością posiadania broni obiektowej do celów szkoleniowych – a większość stowarzyszeni strzeleckich nie ma własnej broni.
  • b) że na te 2 tysiące przeszkolonych znaleźli 11 osób wpisanych w 2 miejscach? No fakt koszmar. No może dlatego że papiery w stowarzyszeniach robi jedna / dwie osoby a w procesie kilkumiesięcznych szkoleń robionych 2 x szybciej niż planowano bo Mon wszystko opóźnił, może możliwe są pomyłki?
  • c) że stowarzyszenie nie odmówiło realizacji szkoleń MONowi gdy ten się opóźnił z umowami i dotacjami. No i NIK podnosi zarzut że skoro planowano rozłożyć szkolenia na pół roku a musiało się zmieścić w ponad 2-3 msc bo mon zamiast realizować zaliczki w marcu robił je w .. sierpniu, to wina stowarzyszenia, że spięli się by upakować po 2 szkolenia dziennie od rana do wieczora zamiast unieść się honorem i powiedzieć że nie, nie damy rady. No to jest sprzeczne z urzędniczym myśleniem – „lepiej nie robić niż robić, nie rób za dużo, bo jeszcze się ktoś doczepi”
  • d) że były pobierane darowizny od 20 do 50 zł. Szkolenia byly realizowane dla młodzieży. Szkoły a w zasadzie rady rodziców dawały darowizny, wkład tak by byli zaangażowani finansowo. Bo symboliczne opłaty były po to by faktycznie szkoła i rodzice byli zaangażowani finansowo by młodzież przyjechałą. To zmniejsza ryzyko niepowodzenia z powodu np tego że klasa się zgłosi a potem nie przyjedzie bo komuś się odechciało. Wartość dochodów stowarzyszenia na 800 tyś. A dotacji niecałe 20 tys zł. Widzę zarzut, że zbierali dotacje bo musieli pokrywać udział własny w dotacji. I NIK się po prostu nie zgadza że opisane cegiełki / dotacje były faktycznie dotacjami. Nie były, bo były związane z udziałem w szkoleniu. No jeśli zbieranie darowizn jest przestępstwem dlaczego NIK jeszcze nie podał do prokuratury Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy!?
  • e) że na szkoleniach FIA uczestnicy mieli po 60 sztuk amunicji na 2 dni a w wojsku polskim średnia na żołnierza wynosi 6 sztuk. No ja tego nie będę komentował. Ale skorzystajcie z linku powyżej i sami poczytajcie to co napisał NIK
Ja chciałbym zobaczyć jeden, jeden choćby faktyczny zarzut a nie różnice interpretacyjne. Niech NIK napiszę, że FIA ukradło pieniądze, przelało na prywatne konta, fałszowało niewykonane szkolenia, zawyżało liczbę uczestników, zawyżało ceny, okradło Mon i Państwo Polskie. Gdzie są te zarzuty??? Fakt jest taki – MON zrobił konkursy, stowarzyszenia podjęły się realizacji (wydając własne środki w granicach 30% całości), zrobiły ogrom roboty której nie musiało robić, do której dopłaciło, Zrobili to ludzie których ambicją było zrobienie szkoleń dla setek młodych adeptów strzelectwa i obronności, uczestników późniejszych klas mundurowych, w przyszłości żołnierzy zawodowych czy żołnierzy WOT. Ceny szkoleń były poniżej rynkowych. Wszystko na głowie stowarzyszeń by zmieścić się z absurdalnymi terminami. A MON przez swoje opóźnienia i brak jakiegokolwiek wsparcia merytorycznego lub doradztwa przy umowach oraz rozliczeniach spowodował, że po roku Stowarzyszenia tłumaczą się z przecinków najpierw MONowskim urzędasom których audyt wołą o pomste do nieba, a potem NIKowskim. A ponieważ NIK jest w posiadaniu PO a MON we władzy PIS to organizacje strzeleckie znalazły się między młotem a kowadłem.

PIS (MON) do spółki z PO (NIK) zniszczy wszystkie aktywne stowarzyszenia strzeleckie i obronne. 

Każde stowarzyszenie które współpracowało z MON zostanie zniszczone. Prowadzone społecznie organizacje nie dysponujące dramatycznymi budżetami wynajmowało instruktorów którzy zawodowo zajmowali się szkoleniami strzeleckimi i mieli odpowiednie ilości broni szkoleniowej i dysponowali strzelnicą. I za to każde z tych stowarzyszeń po roku od realizacji zadań dostanie wezwanie do zwrotu całej dotacji. Bo NIK …nie uznaje szkolenia strzeleckiego z broni palnej za czynność specjalistyczną! Urzędnicy z MON także. I wszystkie te stowarzyszenia znikną. Wszystkie aktywne organizacje które poszły na współpracę z MON zostaną zaorane dzięki urzędnikom z PO i tym z PIS po równo. Stowarzyszenia zapierdzielały na wysokości lamperii by wyrobić się ze szkoleniem, zrealizowało wszystkie czynności, setki młodych ludzi otrzymało szkolenia, stowarzyszenia dołożyły pieniądze własnych członków. A teraz znikną w długach. A Ci którzy je osobiście prowadzili będą odpowiedzialni majątkiem własnym. I ci najbardziej aktywni liderzy tych organizacji dostaną po kieszeni za patriotyzm, aktywność i wspieranie obronności.
Działania NIK są skandalicznie polityczne. Ostatnia kontrola wydatkowania środków w MON i wnioski były wyjątkowo polityczne i przedstawiane przez NIK w formie newsów prasowych z chwytliwymi tytułami. Czyta się to jak „Pudelka” czy „Fakt” mimo, że ten właśnie urząd powinien stawiać wyważone i potwierdzone opinie. Mimo, że na 35 wniosków pokontrolnych 34 zostało zakwestionowanych przez MON, a NIK te zastrzeżenia uznał. (https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1386548,mon-zglosilo-35-zastrzezen-do-wystapienia-nik-dot-wspolpracy-resortu-z-organizacjami-proobronnymi.html)
No ale czego mamy od NIK wymagać jeśli Prezes Kwiatkowski sam ustawiał konkursy w swojej firmie. Wybrany przez poprzednią koalicję (jego 6 letnia kadencja upływa w sierpniu tego roku) w zasadzie każdym działaniem stara się uderzyć w obecne władze. Sam natomiast zmaga się z zarzutami o ustawianie nepotyzm (co wyszło na podsłuchach telefonicznych gdy ta domniemana ostoja prawości osobiście dogadywała się z kolegą, kogo ulokuje w delegaturze swojego urzędu – https://www.rp.pl/Polityka/190129430-Szefowi-NIK-Trybunal-Stanu-moze-grozic-jeszcze-w-tej-kadencji.html .

Obecnie trwa wyścig pomiędzy NIKiem a PIS kto komu bardziej zaszkodzi – zanim dojdzie do postawienia Prezesa Kwiatkowskiego przed Trybunałem Stanu lub upływem jego kadencji w sierpniu. (https://goo.gl/4pZ1Fc) Dla PISu NIK jest jednym z ostatnich niezdobytych ośrodków władzy / kontroli https://www.newsweek.pl/polska/polityka/prokuratura-postawila-zarzuty-prezesowi-nik-krzysztofowi-kwiatkowskiemu/q1w0g2t i będą go bić od strony zarzutów prokuratorskich. Ale już uderzenie NIK w Antoniego Macierewicza niekoniecznie może przeszkadzać. Były minister obrony narodowej jest na cenzurowanym z uwagi na wsparcie które daje prezesowi Rydzykowi. Biznesmen z Torunia stał się konkurentem dla PIS wraz z zapowiedziami stworzenia własnej partii. Pan Minister Macierewicz jest naturalnym liderem partii prezesa Rydzyka (piszę prezesa – nie żartujmy z tym księdzem czy ojcem, mówimy o cwanym biznesmenie któremu bezdomni darują luksusowe samochody) dlatego minister Antoni Macierewicz będzie jeszcze długo pod ostrzałem.

Epilog:

 Niestety walka między PIS a PO uderza w organizacje strzeleckie i proobronne. Tak, w ten sposób polityczne bagno sięga tych którzy chcieli się angażować w obronność. I tak, przewiduję zaoranie wszystkich bardziej aktywnych stowarzyszeń oraz utratę zaangażowania ogromnego grona ludzi którzy je tworzyli. Państwo straci tych którzy poświęcili ponad dekadę swojego życia w budowę obronności tego Państwa. Wiem natomiast co bezapelacyjnie będzie trwało dalej: MONowski beton, urzędnicy w departamentach, partie oraz majętne kościelne instytucje uwłaszczające się na gruncie i inwestycjach w wieżowce. To będzie dalej. Oczywiście tak długo aż nie utracimy niepodległości. To chyba już wkrótce.

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi w wątku
0 Followers
 
Najpopularniejsze komentarze
Najgorętsze komentarze
2 Autorzy komentarzy
增大网Dariusz Ostatni autorzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dariusz
Gość
Dariusz

Świetna i wnikliwa analiza.Co do niepodległości to poszła się je..ć (proszę potraktować to jako eufemizm) 1 maja 2004 roku.Co do Rydzyka to jest Pan kolejnym z obsesją na jego punkcie ?

增大网
Gość

年后第一次来,恭喜恭喜!