Share
Wir Wojny

Wir Wojny

Tak czytam komentarze na temat projektu Patriotyczno-Obronnej Inicjatywy Legalnych Posiadaczy Broni w RP (POILPBwRP – super nazwa!) i powołanie Rezerwy Szkoleniowej Wojska Polskiego (RszWP). Taki pomysł kolegów z FirearmsUnited pokazany w ubiegłym tygodniu. Niektórzy traktują to na poważnie i pojawiają się poważne pytania – „jak, gdzie, w jaki sposób, ja chcę na wojnę, ja nie chcę” itp. Głównie czytam heheszki co pokazuje jakość tego pomysłu – więc wyjaśniając pokrótce o co chodzi:

Czy to jest na poważnie?

Nie jest. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z realiami, chodzi wyłącznie o pomysł obejścia „dyrektywy bieńkowskiej” czyli dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/853 z dnia 17 maja 2017 r. zmieniającą dyrektywę Rady 91/477/EWG w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni. –> Chodzi o to by strzelców wyłączyć spod jarzma PZSS i ograniczeń nakładanych na bezprawną w sumie dyrektywę (nielegalne magazynki, przymus należenia do sportowców itd). 
W dyrektywie mamy takie założenia:

  • „Państwom członkowskim należy również zezwolić na wydawanie osobom fizycznym pozwoleń na nabycie i posiadanie broni palnej, istotnych komponentów i amunicji sklasyfikowanych w kategorii A na NA POTRZEBY OBRONY NARODOWEJ NA PRZYKŁAD W KONTEKŚCIE DOBROWOLNEGO SZKOLENIA WOJSKOWEGO przewidzianego w prawie krajowym.”
  • „2. W celu ochrony bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej, żeglugi handlowej, konwojów wysokiej wartości oraz ważnych obiektów, a także W CELACH OBRONY NARODOWEJ, celach edukacyjnych, kulturowych, badawczych i historycznych, oraz bez uszczerbku dla ust. 1, właściwe organy krajowe mogą wydawać, w indywidualnych, wyjątkowych i należycie uzasadnionych przypadkach, pozwolenia na broń palną, istotne komponenty i amunicję sklasyfikowane w kategorii A, jeżeli nie jest to sprzeczne z bezpieczeństwem publicznym lub porządkiem publicznym.”
  • ” W odniesieniu do broni palnej sklasyfikowanej w kategorii A pkt 6 państwa członkowskie, które stosują system wojskowy oparty na poborze powszechnym i w których przez 50 ostatnich lat obowiązywał system transferu wojskowej broni palnej na rzecz osób opuszczających armię po wypełnieniu obowiązku wojskowego, mogą wydawać takim osobom, jako strzelcom sportowym, pozwolenia na zatrzymanie jednej jednostki broni palnej używanej w trakcie obowiązkowej służby wojskowej. Odpowiedni organ publiczny przekształca tę broń palną w samopowtarzalną broń palną i okresowo sprawdza, czy osoby posługujące się taką bronią palną nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. Zastosowanie mają przepisy akapitu pierwszego lit. a), b) i c).” #szwajcaria

Czy to się zdarzy?

To ostatnie czyli próba nawiązania (skazana na porażkę) do ostatniego akapitu który powstał specjalnie dla Szwajcarii – nie wydarzy się. Czy to jest do obrony? Nie – Sztab Generalny Wojska Polskiego ma Program Strzelań z Broni Strzeleckiej i generalnie radzi sobie z jego realizacją samodzielnie. Niestety koledzy poza slajdami i hasłami nie przygotowali nic konkretnego jak taki POILPBwRP ;))) i Rezerwa Szkoleniowa Wojska Polskiego (RSzWP) miałyby funkcjonować, ani żadnych regulacji , projektu w tym zakresie. Mamy nierealne hasło. Nie, to się nie zdarzy.

Czy jest wogóle sens walczyć o kategorię A?

Oczywiscie. Bezapelacyjnie. Do samego końca. Naszego lub ich.  Co to jest kategoria A?

  • 1. Wojskowe pociski wybuchowe i granatniki.
  • 2. Automatyczna broń palna.
  • 3. Broń palna ukryta pod postacią innego przedmiotu.
  • 4. Amunicja z pociskami penetrującymi, wybuchowymi lub zapalającymi oraz pociski dla takiej amunicji.
  • 5. Amunicja do pistoletów i rewolwerów z pociskami rozprężnymi oraz pociski dla takiej amunicji, oprócz broni dla myślistwa i strzelectwa sportowego dla osób uprawnionych do korzystania z niej. ” 

Przy noweli dyrektywy kretyni z Brukseli dodali do niej broń którą powszechnie używamy:

„w kategorii A dodaje się punkty w brzmieniu:

  • „6. Samoczynna broń palna, która została przerobiona na samopowtarzalną broń palną, bez uszczerbku dla art. 7 ust. 4a.
    7. Każdy z poniższych rodzajów samopowtarzalnej broni palnej centralnego zapłonu:
  • a) krótka broń palna, pozwalająca na wystrzeliwanie ponad 21 nabojów bez przeładowania, jeżeli:
    (i) mechanizm ładujący o pojemności przekraczającej 20 nabojów stanowi część tej broni palnej; lub
    (ii) odłączalny mechanizm ładujący o pojemności przekraczającej 20 nabojów jest do niej wprowadzony;
  • b) długa broń palna, pozwalająca na wystrzeliwanie ponad 11 nabojów bez przeładowania, jeżeli:
    (i) mechanizm ładujący o pojemności przekraczającej 10 nabojów stanowi część tej broni palnej; lub
    (ii) odłączalny mechanizm ładujący o pojemności przekraczającej 10 nabojów jest do niej wprowadzony.
  • 8. Samopowtarzalna długa broń palna (tj. broń palna, która jest pierwotnie przeznaczona do strzelania z ramienia), którą można zmniejszyć do długości mniejszej niż 60 cm bez utraty funkcjonalności dzięki zastosowaniu kolby składanej lub teleskopowej lub kolby, którą można usunąć bez użycia narzędzi.
  • 9. Każda broń palna w niniejszej kategorii, która została przerobiona na broń do strzelania ślepymi nabojami, wystrzeliwania substancji drażniących, innych substancji aktywnych lub nabojów pirotechnicznych, lub na broń salutacyjną lub akustyczną.”; ” 

 

 

Nie no NIE MA SENSU WALCZYĆ O GRANATNIKI I KARABINY MASZYNOWE. Znaczy się jest sens, oczywiście, ale mamy zdecydowanie ważniejsze kwestie. Np monopol PZSS który chce się ustawić na grube kokosy wynikające z ograniczeń dyrektywy. Związek zrobi wszystko by przytulić grube pieniądze z licencji i usunąć ograniczenia kwotowe wpisane do ustawy by swobodnie regulować cenę haraczu. Pisałem o tym tutaj: http://gunblog.eu/2018/06/wyciekla-ukrywana-nowa-ustawa-o-broni-i-amunicji/. To jest problem, że każdy kto będzie chciał mieć karabin z magazynkiem 30 nabojowym będzie musiał się zapisać do pzssu i walczyć o licencje. A kluby uzależnione od działaczy będą żebrały u Pana Marka z PZSS o licencję klubową. Bo wiecie – licencja może być a może jej nie być. To zależy. Trzeba bardzo się prosić i bardzo starać. To proste jak się ma monopol.

Czy koledzy myślą, że MSWiA pracując na implementacją dyrektywy naprawdę nie jest świadome, że wydawanie pozwolenia na broń A (wojskowa / samoczynna) zgodnie z dyrektywą powinno być możliwe tylko w „indywidualnych, wyjątkowych i należycie uzasadnionych przypadkach”? Czy sądzą że możliwość wydania pozwolenia na broń klasy A na potrzeby obrony narodowej oznacza, że wrzucą wszystkich posiadaczy broni do worka „rezerwa szkoleniowa” i umożliwią posiadania dowolnej broni z kat A w tym broni samoczynnej, pocisków wybuchowych i granatników? No nie cholera myślę że jednak nie. Szkoda w ogóle o tym mówić. Podejście będzie takie: Jest WOT – jak posiadacz broni chce być obronny to niech się zapisze do WOT a nie do wirtualnej „rezerwy szkoleniowej”. Nikt nie kupi pomysłu tworzenia wirtualnej „rezerwy szkoleniowej” co kupi mundur i bedzie do dyspozycji w czasie W nie kupi. Tak samo jak durne były pomysły Trybuna (pozdrawiam serdecznie) by dawać wszystkim pistolety i strzelby automatyczne bez minimalnego wymaganego przepisami szkolenia z bezpieczeństwa (lub egzaminu), tak to jest naiwne i nierealne.

 

Na czym organizacje mogłyby się skupić poza walką o karabiny maszynowe i granatniki? 

Hmm. Może na promocji strzelectwa? Zanim wejdziemy w temat dyskusji o Ustawie o Broni? Która wg mnie będzie tragiczna, monopolizująca i betonująca rolę PZSS jako firmy zajmującej się pobieraniem haraczu za możliwość posiadania broni sportowej (czyli tej która będzie mogła mieć magazynek powyżej 20 nabojów). Podobnie jak tragiczne i monopolizujące były pomysły wklejone do ustawy o obrocie koncesjonowanym. Może na tym by promować WOT wśród posiadaczy broni tak by np przynależność do WOT umożliwiała posiadanie wybranych rodzajów broni z długimi magazynkami? 
Miałem nie pisać o organizacjach strzeleckich więc nie będę. Ale jak widzę pomysły walki o broń kategorii A żeby każdy był „rezerwistą szkoleniowym” to mnie to rozkłada. Już nawet nie chodzi o naiwność tego pomysłu. Chodzi o sposób prowadzenia tematu.  Zanim się rzuci pomysł wypadałoby może jednym emailem/ ankietą wysłać do klubów które się reprezentujecie zapytanie: czy to ma dla nich sens czy oni to chcą / popierają? Bo chyba takie były ustalenia z klubami kiedy FUN zbierało listy poparcia / reprezentacje? Może warto zanim się coś zaproponuje na komisji – wcześniej SPYTAĆ LUDZI? Rzucić wątek, zrobić ankietę poddać pod dyskusję tak co ludzie po prostu sądzą o tym.

No ale tutaj trzeba by mieć cokolwiek w ręku poza hasłem. Bo na razie to wszystko jest mniej wartościowe niż pomysły Trybuna. On przynajmniej miał projekty rozporządzenia lub ustawy z uzasadnieniem, artykuły które były dyskutowane na forach. Cokolwiek więcej niż opowieści i hasło na slajdzie. Ten pomysł byłby warty rozmowy gdyby był spójna koncepcją włączenia strzelców do systemu obrony przez umocowanie w obecnych inicjatywach. Czyli przydałby się mieć jakiekolwiek minimalne konkrety:

  • – opis jak by to miało działać,
  • – w jakiej formie (a jest kilka sposobów),
  • – odniesienie to do obecnych inicjatyw i uregulowań (paszport do obronności, program współpracy z organizacjami proobronnymi, WOT, program szkoleń dla szkół mundurowych)
  • – projekt rozporządzenia czy ustawy – regulacji która miałaby to wdrażać
  • – uzasadnienie do tego projektu, dlaczego ten pomysł robi dobrze obronności i obywatelom
Cokolwiek. A tak mam wrażenie że kogoś porwał #wirwojny

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi w wątku
0 Followers
 
Najpopularniejsze komentarze
Najgorętsze komentarze
1 Autorzy komentarzy
hailporn Ostatni autorzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
hailporn
Gość

Hello There! Have A Good Day!